Reklama

Tajne służby nie idą na Jasną Górę

Tajne służby nie idą na Jasną Górę

12.08.2007
Czyta się kilka minut
"Życie Warszawy" podało 1 sierpnia dość bulwersującą wiadomość, że "tajne służby idą na Jasną Górę". Na wstępie poinformowano, że "mają one za zadanie wmieszać się w tłum pątników i ich obserwować (...) żeby nie padli np. ofiarą kieszonkowców albo werbowników sekt". Pod koniec artykułu doprecyzowano, że z Warszawy wyjdzie łącznie sześć pielgrzymek, a o "tajne służby" poprosiła tylko jedna.
Z

Zwróciłem się z prośbą o wyjaśnienie tej intrygującej akcji kierownika 296. Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki, o. Dariusza Cichora, przeora klasztoru oo. Paulinów w stolicy. Jego zdaniem mamy tu do czynienia z przykrym nieporozumieniem. Z Warszawy nie wychodzi sześć pielgrzymek, tylko jedna, składająca się z poszczególnych grup, i nie ma tak, że każda grupa na własną rękę załatwia sprawy ochrony pielgrzymów z policją. "Od zawsze - napisał mi ojciec Przeor - wszyscy pielgrzymi wiedzą, że towarzyszy im patrol policji. Nikt, nigdy nie robił z tego tajemnicy". Policjanci (nie żadne tajne służby!) używają samochodów nieoznakowanych jako policyjne, ale noszą policyjne kamizelki, są łatwo rozpoznawalni, nie zaś wmieszani w tłum incognito.

Sugerowanie, że pielgrzymka jest infiltrowana przez tajniaków z pewnością nie wpływa dodatnio na jej klimat. Ponieważ publicznie...

1106

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]