Reklama

Szubienica a sprawa polska

Szubienica a sprawa polska

27.02.2007
Czyta się kilka minut
Warszawskie egzekucje oglądamy niczym w snopie jupitera. Autor żałuje, że Polska upadła, zanim mogła ukarać zdrajców. W tym tkwi siła i słabość książki. Siła - bo naród, który dopuściłby się królobójstwa, byłby inny niż zakompleksiona zbiorowość, do której dziś należymy. Słabość, bo światło jupitera pokazuje tylko wyrywki, odcinając to, co w mroku.
Jan Piotr Norblin, "Wieszanie zdrajców", 1794
P

Pomysł, aby historyk ośmielał się recenzować l i t e r a t u r ę, wydaje się na pierwszy, a nawet na drugi rzut oka co najmniej poroniony. Historycy lekceważą literaturę z wzajemnością. Nigdzie tego co prawda expressis verbis nie napisano, ale to my wiemy na pewno, my mamy monopol na źródła, tylko my potrafimy je odsiewać, odczytywać, weryfikować, obalać i aprobować.

Literat zaś - my, historycy, to wiemy - to taki gorszy, niedorobiony dziejopis, obdarzony może weną, ale niezdolny poddać się dyscyplinie, do której myśmy się nagięli na drodze żmudnych, czasochłonnych, tajemnych studiów.

Oni - literaci - chcą nas wzajemnie zdyskredytować. Jane Austen ustami jednej ze swych bohaterek współczuła historykom, którzy zadają sobie "tyle trudu ze spisywaniem takich ogromnych tomów, do których (...) nikt z własnej woli nie zajrzy". William Golding pisał...

20180

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]