Sztuka, która robi różnicę

W numerze 25. „Tygodnika Powszechnego” pisaliśmy („Przywracanie wzroku”) o niezwykłej wystawie „Różnica” Jacka Hajnosa, którą można oglądać do 3 lipca w Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem.
Czyta się kilka minut
Jacek Hajnos w Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem. / Fot. Miejska Galeria Sztuki w Zakopanem
Jacek Hajnos w Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem. / Fot. Miejska Galeria Sztuki w Zakopanem

Wystawa składa się z kilkudziesięciu portretów osób bezdomnych, które autor wykonał podczas swojej wieloletniej pracy w ośrodkach opieki. Jego projekt polegał przede wszystkim na pomocy w przywracaniu relacji ze światem ludziom, którzy stracili w życiu wszystko. Zdaniem Hajnosa bezdomność jest najczęściej ekstremalną formą depresji i przytrafia się tym, którym odebrano godność i sens życia. Już samo bycie modelem pomaga je odzyskać – portretowani, na co dzień doświadczając obojętności (a czasem i agresji), mogli poczuć, że ich historia ma znaczenie. Hajnos pokazał, że sztuka może mieć realny wpływ na to, jak wygląda nasza rzeczywistość.

Niedawno z radością dowiedzieliśmy się, że „Tygodnik” pomógł w realizacji misji artysty. Po publikacji naszej recenzji do Hajnosa zgłosiło się kilka osób (i wciąż ich przybywa) zainteresowanych kupnem całej wystawy. Na razie trwa licytacja, ale jedno jest pewne – zyskają na niej osoby bezdomne. Jak zapewnił nas autor, część kwoty pozyskanej ze sprzedaży trafi bezpośrednio do Stowarzyszenia Betlejem w Jaworznie, z którym autor od lat jest związany, a reszta pokryje koszt publikacji książki towarzyszącej wystawie, która również jest niezwykłą inicjatywą. Zatytułowana „Różnica”, czyli tak samo jak cały projekt artystyczny, zawiera reprodukcje wszystkich grafik obecnych na wystawie wraz z dołączonymi do nich historiami portretowanych bezdomnych. Dochód z jej sprzedaży w całości przeznaczony zostanie również na cele charytatywne. To element szerszej akcji społeczno-artystycznej Hajnosa, która polega właśnie na „przywracaniu wzroku”, czyli podkreśleniu wagi problemu wykluczenia i zepchnięcia bezdomnych poza granice społeczeństwa.

Niezależnie od tego, w czyje ręce trafią obrazy z wystawy, z pewnością jeszcze przez kilka lat będzie można ją oglądać w różnych galeriach całej Polski – to podstawowy warunek sprzedaży, jaki stawia artysta. Jak sam mówi, jedyna sztuka, która ma sens, to sztuka misyjna, zmieniająca nasze spojrzenie na świat i innych ludzi. Hajnos lada dzień wstępuje do zakonu oo. dominikanów, ale nie zamierza porzucać swojej pracy. Wkrótce planuje rozpoczęcie doktoratu na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w ramach którego chce rozwijać swoją sztukę. „Tygodnik” z radością będzie mu w tym towarzyszył i pomagał. ©


Więcej informacji o wystawie i książce „Różnica” na stronie www.projektroznica.pl

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2016