Reklama

Ładowanie...

Sto tysięcy szklanych kulek

w cyklu STRONA ŚWIATA
07.12.2021
Czyta się kilka minut
Gambia jest jedynym na świecie krajem, w którym przywódców wybiera się za pomocą szklanych kulek. Tak przeprowadzono tam właśnie najważniejszą z dotychczasowych elekcji.
Prezydent Gambii Adama Barrow / AP/ Associated Press / East News
W

W dniu wyznaczonym na elekcję mieszkańcy Gambii, najmniejszego (nie licząc wyspiarskich republik) kraju Afryki, nie otrzymują w lokalach wyborczych kart do głosowania, lecz szklaną kulkę, którą wrzucają do jednej z blaszanych urn, oznaczonych podobiznami pretendentów ubiegających się o najwyższy w państwie urząd. Żeby jeszcze bardziej zmniejszyć ryzyko pomyłki, urny pomalowane są w wybrane przez kandydatów barwy.

Wyborca wrzuca kulkę do urny upatrzonego kandydata. W środku urny umieszczony jest specjalny bębenek, na który spada kulka, a każde puknięcie oznacza, że wyborczy głos został oddany. Gdyby rozległy się dwa lub trzy puknięcia, oznaczałoby to, że wyborca oszukuje i wrzuca do urny kulki przyniesione z domu. Urzędnicy z komisji wyborczej mają wtedy obowiązek unieważnić głosowanie i wezwać policję.

Po zakończeniu głosowania urzędnicy wyborczy liczą kulki z każdej...

8858

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]