Sprzątanie lasu. Czy doraźny zakaz wycinki to dobry pomysł?

Szybka wymiana kadr i interwencyjne działania są konieczne. Ale długofalowej i przemyślanej reformy Lasów Państwowych na razie nie widać.
Czyta się kilka minut
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska i dyrektor Generalny Lasów Państwowych Witold Koss, Warszawa, 10 stycznia 2024 r. // Fot. Szymon Pulcyn / PAP
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska i dyrektor Generalny Lasów Państwowych Witold Koss, Warszawa, 10 stycznia 2024 r. // Fot. Szymon Pulcyn / PAP

„Dziękujemy, że nas tyle czasu znosiliście. (...)  Zapraszamy na nasz nowy profil. Jeśli nas tam polubicie, nadal będziemy nieznośni” – tak z oficjalnym kontem Lasów Państwowych na Twitterze i z obywatelami pożegnała się poprzednia ekipa (wpis już usunięto). Tak, to było nieznośne: upolitycznione przez ziobrystów Lasy, wydające miliony na ich kampanie wyborcze, za to stające okoniem w kwestiach ochrony przyrody czy pomysłów na realizację unijnego Zielonego Ładu.

Zmiana zaczęła się 9 stycznia, gdy posadę dyrektora LP stracił Józef Kubica. Zastąpił go Witold Koss, były dyrektor regionalny LP w Szczecinie, namaszczony na to stanowisko przez Donalda Tuska (Koss w kampanii wystąpił na jednym z wieców wyborczych KO).

Przed nowym dyrektorem, a także przed Ministerstwem Klimatu i Środowiska trudna misja: reforma, odbudowa zaufania i realizacja ambitnych postulatów (np. wyłączenie 20 proc. lasów z gospodarki). Zaczęło się od wymiany kadr (nie tylko w LP, stanowisko stracił już m.in. dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego) i doraźnej interwencji. Dzień przed nominacją Kossa ministra Paulina Hennig-Kloska nakazała wstrzymać, w drodze polecenia służbowego, wycinkę w 10 wybranych obszarach. Moratorium ma obowiązywać przez pół roku.

Zmiana kursu jest widoczna, a pośpiech wydaje się zrozumiały – każdy dzień pracy harwestera to setki ściętych drzew, ale wielu przyrodników uważa, że tak nagły ruch może bardziej zaszkodzić, niż pomóc.

Co dokładnie oznacza „wstrzymanie lub ograniczenie pozyskania drewna”? Kto i na jakiej podstawie wybrał szczęśliwą dziesiątkę? Znalazły się w niej obszary cenne przyrodniczo (centrum planowanego Turnickiego Parku Narodowego) i społecznie (lasy wokół Wrocławia), ale dlaczego brakuje na niej Puszczy Bukowej? Rząd nie ma odpowiedzi, wiceminister Mikołaj Dorożała zapowiedział jedynie, że lista będzie rozszerzana.

W tym miejscu powinny wyświetlić się multimedia. Nie jest to jednak możliwe ze względu na Pani/Pana wybór preferencji plików cookies. W przypadku chęci wyświetlenia całości materiału wraz z multimediami niezbędna jest zmiana wybranych wcześniej preferencji.

Zmień ustawienia plików cookies

Decyzja podjęta dzień przed nominacją nowego dyrektora pokazuje jeszcze jedno: szuflada pełna ustaw to mit. Takie samo polecenie można było wydać poprzedniej dyrekcji pół godziny po zaprzysiężeniu nowego rządu. Poważna reforma będzie dużo trudniejsza. Jej założenia muszą wspólnie wypracować politycy, samorządowcy, przedsiębiorcy, przyrodnicy i oczywiście sami leśnicy. Taki „okrągły stół” to największe zadanie dla nowych Lasów Państwowych.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Sprzątanie lasu