Spór na chwałę Boga

Czyś nie poszedł zbyt daleko? Dlaczego stawiasz się ponad zgromadzenie Izraela, wszak całe jest święte i do Boga przynależy?” – tak pytał wojowniczy Korach Aarona i Mojżesza, protestując przeciw ich władzy.
Czyta się kilka minut
Paweł Śpiewak / / Fot. Grażyna Makara
Paweł Śpiewak / / Fot. Grażyna Makara

Żądał równości i równego rozłożenia odpowiedzialności za los ludu wybranego. Miał za sobą silne argumenty. Czy to nie Bóg mówił, że lud Izraela jest królestwem kapłanów i świętym narodem? Każdy w nim jest odpowiedzialny za całość i każdy ma taką samą misję, więc dlaczego ma być w nim osobny stan kapłański, na czele którego stać ma arcykapłan? Po co ta cała hierarchia, gdy każdy potomek Jakuba jest równy w swej godności?

Za Korachem stały słowa wielokrotnie powracające w całej Biblii. Czyż Gideon w epoce sędziów nie wołał: „Nie ja będę panował nad wami ani też mój syn: Pan będzie panował nad wami” (Sdz 8, 23)? Czyż nie oznacza to, że Mojżesz mógł w świetle tych słów wydawać się uzurpatorem, który zbyt długo uważał siebie za przywódcę? Czyż Samuel nie ostrzegał ludu przed wybraniem sobie króla, wołając, iż ten z ich synów uczyni sobie służących, którzy będą biegli przed królewskimi zaprzęgami? On weźmie wszystko to, co najlepsze z ich winnic i drzew oliwnych (1 Sam, 8, 11-18).

Korach – buntownik z rodu Lewitów, którego ziemia pożarła – nie mógł pogodzić się ani z tym, że nie awansował w hierarchii ludu, ani z tym, że wspólnota potrzebuje przywódców, choć bronić się musi przed satrapami.

Mojżesz był prorokiem wybranym przez Boga. Jemu się ukazał i jego wezwał do roli przewodnika i tłumacza słów Boskich. Wybrał go, bo jak czytamy w Księdze Liczb, był człowiekiem skromnym, ba, najskromniejszym z ludzi mieszkających na ziemi. Skromnym był Aaron: mimo że starszy, przyjął na siebie rolę młodszego i wykonywał zalecenia brata. Jeśli bracia coś robili, to nie dla siebie i swego imienia, nie z własnego kaprysu, ale z nakazu Najwyższego. Tak zostali w Torze odmalowani. Tylko raz, gdy mieli wydobyć wodę ze skały, tę zasadę złamali. Można więc powiedzieć, że przywództwo w Torze jest jasno opisane nie tyle w języku statusu, własnej siły, ile funkcji.

Wspólnota potrzebuje kogoś, kto ją poprowadzi, jak orkiestra potrzebuje dyrygenta, a film reżysera. On nadaje wspólnocie strukturę, koordynuje działania. Czasem musi lud dyscyplinować. Czasem mozolnie wyjaśniać sens wędrówki.

Tora powiada, że Mojżesz nazywał siebie sługą Boga. Ten tytuł jemu przysługiwał. Korach ze swoją egalitarną demagogią za przywódcę uważał kogoś, kto stał ponad zgromadzeniem. Tak nie było. Zaczął prowadzić spór, który, co wiemy z Sentencji Ojców, nie służył Niebu, lecz tym, którzy go zaczęli. „Wszelka dysputa na chwałę Niebios ma konstruktywne rezultaty; a ta, która nie jest prowadzona dla dobra Niebios, nie będzie miała dobrego skutku. Jaki rodzaj sporów toczył się dla dobra Niebios? To była dysputa między Szamajem i Hillelem. A która nie była na chwałę Niebios? Spór Koracha i jego kompanii”.

Hardość buntowników przeraziła Mojżesza. Padł na twarz, na ziemię. Bał się o ich los. Bóg był rozsierdzony. Część zwolenników Koracha wpadła wprost do Szeolu, innych spalił ogień. Wielu dotknęła zaraza. Padło wówczas niemal 15 tys. osób. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 22/2016