Reklama

Skrwawiony ich sokiem

05.08.2019
Czyta się kilka minut
To było jeszcze, kiedy jerzyki wrzeszczały na rozgrzanym niebie, rozciągając w domenę słuchową odczucie pęczniejącej żywotności lata.
ADOBE STOCK
T

Tak jak wszystkie stare klasztory, ten w Staniątkach zdawał się obojętny na wrzask, na upał, na zieleń, okryty całunem kontemplacyjnego trwania w bezczasie i bezruchu. Nawet jeśli rozum podpowiada, że w środku tej potężnej budowli została zaledwie garsteczka mniszek i w długich korytarzach panuje nie milczenie zasznurowanych ust, lecz cisza typowa dla bezludzia. Rozum także podpowiada, że pora była obiadowa, a reguła benedyktyńska mało co tak skrupulatnie reguluje jak zasady spożywania posiłków, więc to jedna z tych chwil, kiedy nie wypada dzwonić z byle czym do furty.

Czekać jednak nie mogłem, na olejno pociągniętych drzwiach w westybulu pachnącym starym kamieniem, kadzidłem i pastą do podłogi było napisane, że poza godzinami otwarcia sklepiku należy dzwonić. Szarpnąłem za drut zakończony gałką – nieodgadnione przeskoki myśli tuż pod progiem świadomości podsunęły refleksję,...

5517

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]