Reklama

TP Historia - 85.Boniecki

Rymkiewicz radzi

Rymkiewicz radzi

01.10.2018
Czyta się kilka minut
Moskiewska pogarda dla ustanowionych praw i sejmowych regulaminów jest istotą sporu opisanego przez Rymkiewicza w „Reytanie”. Nikt wprawdzie wtedy nie głosował na dwa przyciski, ale przedmioty i przestrzeń odgrywały tak ważne role jak dzisiaj.
Jarosław Marek Rymkiewicz ANDRZEJ WIKTOR / FORUM
O

Od dawna powtarzam, że książki są niekiedy znacznie mądrzejsze od poglądów ich autorów, a w szczególności – że od poglądów ich autora mądrzejsze są książki Jarosława Marka Rymkiewicza. Jego wypowiedzi w wywiadach i publicystyce, w których o lepsze walczą propaganda z urojeniami, są regularnie podważane przez to, co stoi w książkach. Gdyby przyjąć jego metafizyczną narrację, można by stwierdzić, że oto duch historii zakrada się po nocy i zaminowuje mu akapity, wrzuca bomby w rozdziały jak anarchista carowi do karety, że to głos ziemi, narodu czy czego tam jeszcze całą robotę mu psuje, rozsadza od środka, nicuje.

Walka wieczysta

Nie inaczej jest z „Reytanem. Upadkiem Polski”, pisanym w posmoleńskim uniesieniu w latach 2011 i 2013 – gdybym przeczytał go już wówczas, najaktualniejsza (i pod pewnymi względami najciekawsza) warstwa tej książki zupełnie by mi umknęła....

15242

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Panie Jacku, kocham Pana:)))))))))))

A pan Jarosław Marek na fotografii nie w kontuszu? Polskę zdradza? Widać jednak, że cierpi i że gdyby okno otworzyć, to niechybnie by nim wyfrunął ten orzeł nasz nasępiony, biały kruk, co oko wraże wykole, by pokazać światu, jak bardzo kocha Polskę i co winna bratu. Z przeciętnego poety i dobrego eseisty został na starość głupiec. Studiowanie polskiego romantyzmu powinno być dozwolone tylko ludziom o silnej (excusez le mot) konstytucji psychicznej, inaczej tak się to kończy.

Znakomite obnażenie populistycznego zakłamania. Chapeau bas...

kończ Waść, wstydu oszczędź... [rodzinie]

Tam dają zimny prysznic regularnie i za darmo. Jeśli twórczość Rymkiewicza jest zbyt trudna w odbiorze zawsze możecie sięgnąć po lżejszą strawę. https://www.youtube.com/watch?v=mYUD6TC6bGo

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]