Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Rozprawa z metodą

Rozprawa z metodą

06.03.2017
Czyta się kilka minut
Rozprawa Barańczaka to świetne wprowadzenie do poezji Białoszewskiego, jak również dobry punkt odniesienia dla nowych jego odczytań, gdyż większość z poruszanych tu wątków do dziś pozostaje w centrum literackich i krytycznych polemik.
W

Wznowienie „Języka poetyckiego Mirona Białoszewskiego”, doktoratu Stanisława Barańczaka wydanego po raz pierwszy w 1974 r., to niewątpliwie ważne wydarzenie, przypominające nieco zapomniany element dorobku znakomitego poety, literaturoznawcy i tłumacza. Książka Barańczaka jest naukowym dokumentem swoich czasów, ale jednocześnie świadectwem interpretacyjnego temperamentu autora. To rozprawa doktorska co się zowie: kompozycyjnie przejrzysta, oparta na uważnych analizach licznych fragmentów wierszy i stanowiąca popis metody strukturalistycznej w praktyce. Barańczak przedstawia swój konsekwentny pomysł na Białoszewskiego, zderzając jego poezję z cechami oraz sposobem funkcjonowania języka dziecięcego, mówionego i potocznego. Z przyjętą metodologią współgra autorska metoda: znana z późniejszych tekstów i kojarzona z wizerunkiem Barańczaka, a ujawniająca się już tutaj, czyli pojęciowa precyzja, spójność i charakterystyczna zachłanność. Autor nie stroni od mocnych gestów interpretacyjnych, rozprawia się z wcześniejszymi ustaleniami krytyków, a paradoksy poezji Białoszewskiego z pełną gracji pewnością siebie traktuje jako zagadki do rozwiązania przy pomocy wnikliwej analizy. Nowe wydanie rozprawy wzbogacone zostało o aneks zbierający inne teksty Barańczaka poświęcone Białoszewskiemu. Pod wieloma względami publikacja ta jest zatem pozycją wzorcową, bogatą i cenną, która nadal może stanowić zarówno wprowadzenie do poezji Białoszewskiego, jak i punkt odniesienia dla jego nowych odczytań.
Ale jak książka Barańczaka wypada w dzisiejszym, mocno zmienionym klimacie metodologicznym, poetyckim i społecznym? Jeśli w czasie lektury mamy w pamięci czas jej powstania oraz postać autora, strukturalistyczne odczytania poezji nie stawiają oporu, mimo że humanistyczne paradygmaty starzeją się zwykle szybciej niż literatura. To czytelnicze wrażenie jest zresztą zasługą Barańczaka, który budując mocną ramę pojęciową, nie nadużywa jednocześnie abstrakcyjnego żargonu i pozostaje zawsze blisko samych tekstów. Jeśli więc uznamy to metodologiczne tło za oczywistość, naszą uwagę możemy skierować na wątki, które od niego odstają, zdradzając powinowactwa z ówczesną rzeczywistością – fragmenty, w których Barańczak śledzi stosunek podmiotu Białoszewskiego do zewnętrznego, pozapoetyckiego świata.
Barańczak poświęca wiele uwagi zabiegom językowym, by następnie wyciągnąć z nich dalekosiężne wnioski dotyczące etycznej i politycznej postawy. Z punktu widzenia objętości książki są to wątki raczej marginalne, jednak ich pominięcie skazałoby interpretację Barańczaka na bytowanie niepełne i niedomknięte. Widać tu doskonale, jak krytyk czyta poetę przez pryzmat własnych zainteresowań i zmusza poezję, by odpowiedziała na pytanie nie tylko o styl, ale również o zaangażowanie. Interpretując Białoszewskiego, Barańczak posługuje się kategoriami ważnymi dla światopoglądowego wymiaru poezji Nowej Fali i zbliżonymi do tych pojawiających się w jego wcześniejszych i późniejszych esejach.
Barańczak atakuje postawę grzeszącą „zadufaniem w możliwości języka, jego systemową spoistość i konsekwencję”, broniąc jednocześnie wieloznaczności, która „na pierwszym miejscu stawia nie tyle estetyczne zadowolenie, ile rzeczywistość zewnętrzną”.
Widać, że rzeczywistość jest najważniejszym punktem odniesienia dla komentowanej twórczości. Ukazuje się etyczna i polityczna wartość językowych gestów Białoszewskiego, które uderzają w powszechnie przyjętą normę poetyckości, będącą w istocie wyrazem estetycznej i myślowej wygody. Barańczak interpretuje w takim duchu nawet te elementy postawy podmiotu Białoszewskiego, które sugerują całkowite odcięcie się od świata czy wręcz eskapizm.
Pisząc strukturalistyczną rozprawę, Barańczak w gruncie rzeczy rozprawia się z wewnętrznymi ograniczeniami tej metody, tworząc jednocześnie własną, pozostającą w zgodzie z jego poetyckimi i krytycznymi zainteresowaniami. A kwestie, jakich przy tym dotyka – związek poetyki z polityką, strategie poetyckiego zaangażowania, problem estetycznej i etycznej wartości czy, implicite, prawa i powinności krytyka – nadal pozostają w centrum literackich i krytycznych polemik. ©

Stanisław Barańczak, JĘZYK POETYCKI MIRONA BIAŁOSZEWSKIEGO. WYDANIE DRUGIE, ROZSZERZONE, Seria „Sztuka Czytania”, Wrocław 2016

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]