Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Reinkarnacja Tuska

Reinkarnacja Tuska

06.11.2017
Czyta się kilka minut
Chcąc odwrócić uwagę od pogrążającej Platformę afery reprywatyzacyjnej, Grzegorz Schetyna ogłosił, że kandydatem na prezydenta stolicy będzie Rafał Trzaskowski.
T

To utrudni rozmowy o koalicjach samorządowych z Nowoczesną, która czuje się wystrychnięta na dudka.

Trzaskowski nigdy nie pałał miłością do polityki miejskiej ani w ogóle do stanowisk. Czy więc na pewno o Warszawę tu chodzi? Plotki wskazują na to, że najmniej. Trzaskowski miałby pójść śladem Lecha Kaczyńskiego: zdobyć stołeczny ratusz po to, by z miejsca ruszyć na Pałac Prezydencki. To alternatywa dla wariantu z prezydenturą dla Tuska.

Może być jednak i tak, że za sprawą Trzaskowskiego Schetyna wyborów prezydenckich w ogóle nie doczeka. W Platformie narasta frustracja. Posłowie czują w regionach, że idzie na porażkę w wyborach samorządowych, kwestią jest tylko jej skala. Jeśli Schetyna nie ocali co najmniej 6–7 sejmików wojewódzkich, to jego przyszłość zawiśnie na włosku. Nadzieją zarówno tzw. frakcji młodych, jak i stronników Tuska oraz Kopacz jest dziś właśnie Trzaskowski. Jeśli cała partia wypadnie blado w wyborach, zaś Trzaskowski w Warszawie wygra, to zmiana szefa PO może być formalnością.

Czemu więc Schetyna kręci bicz na własne plecy? Dlaczego był gotowy położyć na ołtarzu coraz cieplejsze relacje z Nowoczesną, z którą miał negocjować wspólnych prezydenckich kandydatów? Po pierwsze, wierzy, że do przyszłego roku ma sporo czasu i sondaże Platformy ruszą do góry. Po drugie uległ presji części partii, a także antypisowskich elit intelektualnych i artystycznych, rozczarowanych Nowoczesną. W obu tych środowiskach Trzaskowski ma wyśmienite notowania – to dla nich idealna reinkarnacja Tuska. Szkopuł w tym, że to wciąż raczej Tusk sprzed kilkunastu lat. Bardziej złoty chłopiec niż twardy lider. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz Onetu, wcześniej związany z redakcjami „Rzeczpospolitej”, „Newsweeka” i „Wprost”. Laureat wielu konkursów dziennikarskich, w tym zdobywca nagrody głównej SDP (2003 r.). W 2011...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]