Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Przemoc w słowie

Przemoc w słowie

10.09.2018
Czyta się kilka minut
GRAŻYNA MAKARA
G

Gdybym był Konferencją Episkopatu Polski (sit venia verbo, czyli proszę mi wybaczyć bezczelność), napisałbym list pasterski posługując się jak ściągą artykułem Marcina Napiórkowskiego (który nie jest biskupem) o „cichym zabójcy demokracji” – list pasterski o politycznej polaryzacji. Napiórkowski wprawdzie nie pisze, że chodzi tu o grzech straszny i społeczny, za który, jak za każdy „grzech społeczny”, ostatecznie odpowiadają konkretni ludzie. Nie pisze, że jest to grzech wielu ludzi, z których jedni grzeszą ciężej, bo świadomie, inni lżej, bo nie bardzo wiedzą, co czynią. Przed skutkami tego grzechu już św. Paweł ostrzegał Galatów pisząc: „Jeśli więc skaczecie sobie do oczu i szczerzycie kły, to uważajcie, bo się wzajemnie pozagryzacie” (Ga 5, 15).

W moim liście pasterskim powołałbym się na adhortację...

4063

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Księże Redaktorze, Kościół nie raz już obierał w konfliktach postawe "symetrysty". Mysle, ze taka powinna być rola Kosciola, aby nikogo nie potępiać, niemniej nie można nie zauważyć, ze jest to działanie całkowicie bezcelowe. Kiedy jest konflikt Dobra ze Złem, jego wyciszanie jest praktycznie opowiedzeniem się po stronie Zła

Pani Kalino Myślę, że ksiądz Adam nie zachęca do wyciszania konfliktu, ale do takiego prowadzenia sporu żeby nie poniżać, nie niszczyć adwersarza. Tylko taka postawa prowadzi do uspokojenia nastrojów i w następstwie pozwala rozwiązywać problemy.

ale to nieporozumienie. Internetowa dyskusja rządzi się swoimi prawami. Co innego twarzą w twarz. A co innego pod niby lekkim woalem internetowego IP. Polemika internetowa musi mieć swój koloryt. Ja jako "internetowa żulia dysponująca bogatym zasobem wyzwisk (bez pomówień)" stosuję je raczej do osób, które wymagają specjalnej pomocy. Poprawność polityczna w komentarzach i nie tylko, bo np. także w zapytaniach typu "Czy wolałbyś otrzymywać powiadomienia czy też może byś nie wolał" jest jak dla mnie czasami niestrawna. Przecież Jezus nie miałby nic przeciwko gdyby było: Tak i Nie. Poza tym ta sama poprawność polityczna zabija czujność i wrażliwość. Np. Red. Mucharski już chyba ją utracił. A może to nie on tylko ten kto redaguje stronę internetową. Art. Z Bp. Rysiem jest tego najlepszym przykładem. Także proszę Red. Seniora. Proszę nie przepraszać za bezczelność. Takie czasy. Co zrobić. Zawsze za rabinami powtarzałem że w 1/8 jest zdrowa.

Z pewnoscia ma Pan racje co do intencji Ksiedza Redaktora. Ja jednak powtórzę z naciskiem, ze konflikt toczy się zarówno na poziomie wykwintnej w słowie socjety, jak i wśród żulii dysponującej bogatym zasobem wyzwisk i pomówień. Ujednolicenie formy dyskursu jest zatem absolutnie niemożliwe. Jakims wyjściem byłoby niezwracanie się ze strony rzadowych osrodkow propagandowych jezykiem knajackim do zulii wyborczej i nie stosowanie w owej propagandzie kłamstw, fałszerstw i pomówień, a wówczas nie istniałaby konieczność dawania odporu na podobnym poziomie

ks. Boniecki nie zamierza doładowywać polaryzacji politycznej. Chyba ks. Boniecki żegna się z lewicą, a przynajmniej z tym namiętnym flircikiem. Wszystkiego dobrego na nowej drodze Księże redaktorze seniorze!

Kolejny skandal. Milionowe odszkodowanie dla ofiary księdza. Ciekawe co zrobi Red. Naczelny tym razem?

Mysli Pan, ze ofiara dostała za mało? Ja myslę, że po pierwsze - żadne pieniądze nie zrekompensowałyby krzywdy tej osoby. Z drugiej strony - "smoleńskie wdowy" i ich dzieci otrzymały odszkodowania w wysokości przeszło 90 milionów wedle oficjalnych danych podanych w odpowiedzi na interpelację poselską. Na kolejna interpelację - prośbę o szczegółowy wykaz sum i osób, które odszkodowania otrzymały, już odpowiedzi nie było. Ponieważ niektóre wdowy i ich rodziny otrzymały po kilka milionów, były więc osoby, które nie dostały nawet miliona. I chyba wiemy, które. Wdowy po pilotach:))) Nie da się wiec ukryć, ze władza sama sobie narzuca ograniczenia w szastaniu groszem publicznym:)))

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]