Reklama

Ładowanie...

Prywatne życie pisarza

26.12.2004
Czyta się kilka minut
Jednym z najbardziej interesujących zjawisk z pogranicza tego, co prywatne i publiczne, jest panująca od pewnego czasu moda na publikowanie tego, co socjolodzy nazywają dokumentami osobistymi wybitnych pisarzy i innych artystów. Grają tu rolę dwie motywacje: czysta ciekawość, którą można zrozumieć (chociaż od niej krok do piekła), oraz domniemanie, że poznając mniej lub bardziej intymne szczegóły z życia artysty, lepiej zrozumiemy jego twórczość.
O

Otóż jest to niewątpliwa ingerencja w prywatność, najczęściej osób już nieżyjących, które prawa do prywatności przecież nie utraciły. Ingerencję tę można wytłumaczyć, kiedy chodzi o publiczne zachowania pisarzy, na przykład ich zaangażowanie polityczne lub związki z grupami artystycznymi. Kiedy jednak dzienniki, listy, autobiografie pisane nie do druku czy wreszcie biografie wykorzystujące cudze wspomnienia i inne prywatne źródła stają się podstawą do analiz twórczości, wtedy budzą się wątpliwości.

Po pierwsze, wątpliwy jest związek twórczości z życiem. Niektórzy wybitni pisarze potrafili świat swoich powieści całkowicie sobie wyobrazić, zaś innym (jak Tomaszowi Mannowi) potrzebna była nieustanna obserwacja ludzkich zachowań, nawet tak drobnych, jak sposób podawania ręki, żeby je potem opisać. Czy ma to jakiekolwiek znaczenie dla twórczości? Czy - w przypadku...

3529

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]