Reklama

Problemy z otyłością i wrażliwością

Problemy z otyłością i wrażliwością

08.02.2021
Czyta się kilka minut
Fatfobia i presja dotycząca określonego wyglądu potęgują zaburzenia odżywiania i mogą być równie niebezpieczne jak otyłość.
Fot. MARIUSZ KAPALA / Gazeta Lubuska
3

31 proc. chłopców i 20 proc. dziewczynek w Polsce ma nadwagę. Z otyłością zmaga się 13 proc. chłopców i 5 proc. dziewczynek – podaje NFZ.

Problem wśród dzieci i młodzieży narasta. Czy i jak przyspieszył podczas pandemii – można się jedynie domyślać, nie pojawiły się jeszcze dane. Ostatnio powrócił do dyskusji po słowach ministra edukacji Przemysława Czarnka, które padły na antenie TVP Info: „Niestety ta krzywa otyłości wśród dzieci, zwłaszcza [z klas] 1-3 niestety, zwłaszcza wśród dziewcząt, zdaniem specjalistów z Akademii Wychowania Fizycznego (…) ta krzywa bardzo szybko rośnie”. Minister mówił o nowych programach wspierających aktywność fizyczną i zajęciach pozalekcyjnych, które będą „zwłaszcza skierowane do dziewcząt, bo tu jest większy problem”, dodając, że dziś większość takich zajęć jest przygotowywana dla chłopców.


Łukasz Sakowski: Współczesny świat został wspaniale urządzony, żeby nas utuczyć. Ruszamy się coraz mniej – bo w końcu nie musimy – a jemy coraz więcej. Bo w końcu możemy.


 

Tuż obok problemu otyłości dzieci i młodzieży stoi drugi, nie mniej poważny: co drugi nastolatek w Polsce nie akceptuje swojego ciała. Zdecydowanie częściej dotyczy to dziewczynek – podaje UNICEF w raporcie o jakości życia dzieci z 2020 roku. Wzmacnianie stereotypów dotyczących płci w kontekście wagi, z powołaniem się na badania, które – jak się później okazało – dotyczą tylko jednego regionu, to skrajna nieodpowiedzialność.

Gdy burza wokół słów ministra już cichła, zadeklarował, że „da dobry przykład młodzieży i schudnie 5 kg do końca Wielkiego Postu”. Po raz kolejny pokazując, jak nie powinno się rozmawiać o ciele. Dbanie o zdrowie i prawidłową wagę nie powinno mieć nic wspólnego z wyścigiem na czas i sztywno ustalonymi liczbami. Bo fatfobia i presja dotycząca określonego wyglądu często potęgują zaburzenia odżywiania i mogą być równie niebezpieczne jak otyłość. ©℗


Czytaj także: Coraz lepiej rozumiemy niszczycielskie skutki spożywania nadmiernych ilości cukru.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka, redaktorka wydania internetowego „Tygodnika Powszechnego”. Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Laureatka IV edycji Stypendium im. Leopolda Ungera dla...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bo Wielki Post to taka terapia odchudzająca ....
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]