Reklama

Ładowanie...

Poseł Ziemniak leci do Pekinu

11.08.2008
Czyta się kilka minut
Nieformalna koalicja polityków z różnych partii zablokowała przyjęcie w Sejmie stanowiska na temat praw człowieka w Chinach. Zabiegały o to przed Olimpiadą organizacje pozarządowe.
A

Aby to było w ogóle możliwe, ktoś musiał uczynić pierwszy krok. Tym kimś miała być sejmowa Komisja Kultury Fizycznej i Sportu: miała uchwalić opinię o przestrzeganiu zasad Karty Olimpijskiej w Chinach. Tekst przygotowało już troje posłów.

Jednak pozostali nie chcieli nawet nad nim dyskutować. Powód? Część parlamentarzystów z komisji sportu uznała, że wkroczyłaby w kompetencje komisji spraw zagranicznych. Sprawa ugrzęzła. Ale po kolei...

Od marca do lipca

Pomysł, by Sejm zwrócił uwagę na rozdźwięk między zasadami Karty Olimpijskiej a chińskimi realiami, pojawił się w marcu, jeszcze przed masakrą Tybetańczyków w Lhasie. Michał Orzechowski z komitetu "World Solidarity" namówił Karola Karskiego (PiS), posła z komisji spraw zagranicznych, do zgłoszenia inicjatywy wspólnego posiedzenia komisji sportu i spraw...

6614

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]