Poland Garros: Iga Świątek królową Paryża po raz trzeci

W tle sukcesu Igi Świątek widać coś jeszcze. Dysproporcję między męskim a kobiecym tenisem: finansową, sponsorską, dotyczącą eksponowania meczów na turniejach czy wreszcie zainteresowania kibiców.
Czyta się kilka minut
Iga Świątek z pucharem Suzanne Lenglen za zwycięstwo w grze pojedynczej kobiet. Korty Roland Garros, Paryż, 10 czerwca 2023 r. / fot. KAI PFAFFENBACH / Reuters / Forum /
Iga Świątek z pucharem Suzanne Lenglen za zwycięstwo w grze pojedynczej kobiet. Korty Roland Garros, Paryż, 10 czerwca 2023 r. / fot. KAI PFAFFENBACH / Reuters / Forum /

Można zacząć od statystyk, które kocha tenis. Iga Świątek została pierwszą tenisistką od 16 lat, która zdołała obronić tytuł na paryskich kortach (od czasów Belgijki Justine Henin). Jest najmłodszą zawodniczką z taką liczbą wielkoszlemowych triumfów (RG 2020, 2022, 2023 i US Open 2022) od czasów rozkręcającej się na początku lat dwutysięcznych Sereny Williams. Jeśli Świątek gra wielkoszlemowy finał, to nie przegrywa: dzięki temu dołączyła do Naomi Osaki i Moniki Seles, które w erze Open wygrywały swoje cztery pierwsze finały wielkoszlemowe.

22-letnia Polka do finału dotarła po umiarkowanie emocjonujących meczach. Starcie z Karolíną Muchovą, 26-letnią tenisistką z Czech, która po raz pierwszy występowała w meczu takiej rangi (po brawurowym zwycięstwie w półfinale), było inne. Finał został zaserwowany w najlepszym dla kibiców wydaniu: pełnym zwrotów akcji, buzujących emocji i tenisowych przełamań, na pełnym trzysetowym dystansie, który wypełniony był najlepszą grą.

Ale to nie gwarantuje pełnych trybun – zwłaszcza w tenisie kobiecym. Na finale pustych krzesełek na korcie centralnym Philippea Chatriera nie było wprawdzie wiele, ale finały rządzą się swoimi prawami. Na wielu spotkaniach kobiecych podczas turnieju raziły nie puste krzesełka, ale całe rzędy i boksy.


TENISOWE FALE. CZY POLACY RZUCĄ SIĘ DO RAKIET?

Mirosław Żukowski, znawca tenisa: Popularność tenisa rośnie, ale ważne jest, by sukcesy polskich sportowców wpływały na warunki rozwoju uzdolnionej młodzieży.


O dysproporcji między męskim a kobiecym tenisem mówi się od lat: finansowej, sponsorskiej, dotyczącej eksponowania meczów na turniejach czy wreszcie zainteresowania kibiców, którzy często pragmatycznie wybierają dłuższe pojedynki (kobiety grają do 2 wygranych setów, mężczyźni do 3). Nie inaczej jest w Paryżu, choć oczekiwania na wyrównywanie szans są tu znacznie większe. Od 2021 r. prestiżowej imprezie szefuje Amélie Mauresmo. Była zawodowa tenisistka, kiedyś numer 1 rankingu WTA, krytykowana jest także otwarcie przez zawodniczki, które chciałyby widzieć w niej swoją stuprocentową sojuszniczkę. Porównując harmonogram meczy męskich i kobiecych, w tym roku na Roland Garros dysproporcja ujawniała się w jednym, ale za to ważnym aspekcie: tylko jedną z dziesięciu najbardziej prestiżowych sesji nocnych obstawiono meczem kobiecym.


IGA ŚWIĄTEK: WIECZNY GRACZ

MAREK BIEŃCZYK: Dziennikarskie gawędy typu „normalna, zwykła dziewczyna” nie mają sensu. Prawdziwie interesująca jest granica, za którą „normalny” człowiek staje się kimś innym: zawodowym, perfekcyjnym tenisistą.


Zwycięstwo w Paryżu zagwarantowało Świątek utrzymanie się na pozycji liderki rankingu WTA – numerem jeden pozostanie przynajmniej do końca Wimbledonu, który rozpocznie się już 3 lipca.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 25/2023