Reklama

Ładowanie...

Pola manewru

Pola manewru

11.04.2016
Czyta się kilka minut
Już w dzień ogłoszenia adhortacji usłyszeliśmy zupełnie różne jej interpretacje.
Artur Sporniak
Artur Sporniak / Fot. Grażyna Makara
C

Czyżby Franciszek nie rozstrzygnął sporu o komunię rozwiedzionych? Dla kard. Waltera Kaspera – inicjatora dyskusji i nieformalnego przywódcy grupy biskupów będących zwolennikami zmiany dyscypliny wobec rozwodników – sprawa jest oczywista. „Otwarto możliwości i to jest całkowicie jasne” – powiedział on w rozmowie z niemiecką katolicką agencją informacyjną KNA.

Zdaniem niemieckich biskupów, którzy uczestniczyli w obu synodach poświęconych rodzinie, możliwość taką daje wypowiedź papieża w punkcie 301. adhortacji: „Dlatego nie można już powiedzieć, że wszyscy, którzy są w sytuacji tak zwanej »nieregularnej«, żyją w stanie grzechu śmiertelnego, pozbawieni łaski uświęcającej”. „Kwestię dopuszczenia do sakramentalnego pojednania i komunii należy rozpatrywać w kontekście biografii człowieka i jego starań o życie chrześcijańskie” – napisali kard. Reinhard Marx, abp Heiner Koch i bp Franz-Josef Bode w komentarzu zamieszczonym na stronie Konferencji Episkopatu Niemiec.


CZYTAJ TAKŻE:

Andrea Tornielli: Z tekstu „Amoris laetitia” wynika, że wierni mają wolność interpretacji niektórych aspektów nauczania Kościoła o rodzinie.


Tymczasem podczas polskiej prezentacji adhortacji abp Henryk Hoser przedstawił ten dokument właściwie jako aneks do nauczania Jana Pawła II. „Osoby rozwiedzione pod pewnymi warunkami mogą przystępować do komunii św., te, które nie współżyją cieleśnie. To jest zapisane w adhortacji Jana Pawła II i dokument Franciszka idzie po tej linii, bo nie można zmieniać dyscypliny sakramentów. Ta dyscyplina wynika z natury sakramentu, a nie z sytuacji kontekstualnej, kulturowej czy socjologicznej. Trzeba podkreślić, że nie ma tu dużego pola manewru, a że są nadużycia, doskonale wiemy” – mówił bp Hoser w rozmowie z KAI.

Papież wiedział, co robi, gdy na początku adhortacji zamieścił radę: „Nie polecam pospiesznej lektury”. Minie zapewne trochę czasu, gdy w zamyśle Franciszka dostrzeżemy coś więcej niż tylko nowy język cechujący się większą wrażliwością na człowieka. ©℗


WIĘCEJ O PAPIESKIEJ ADHORTACJI W NAJBLIŻSZYM NUMERZE "TYGODNIKA POWSZECHNEGO".
PISZĄ: KS. ADAM BONIECKI, KS. PAUL M. ZULEHNER I PIOTR SIKORA.

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]