Reklama

Ładowanie...

Podróż do Hogwartu

12.01.2003
Czyta się kilka minut
Zaplanowana na siedem tomów historia Harry'ego Pottera i towarzyszące jej coroczne wersje kinowe mają szansę stać się poligonem do rozważań nad tym, które z walorów książki przekładają się na zadowalający efekt filmowy, a które nie.
W

W dyskusji o książkach Joanne Rowling wielokrotnie podkreślano, że zjednała sobie dziecięcych czytelników wartką niczym gra komputerowa akcją, rozgrywającą się w ulubionej przez komputerowych klikaczy gotyckiej, mrocznej scenerii. Akcja ta jest tak splątana, że nie pozwala porzucić książki na choćby pięć minut. „Harry'ego” czyta się ciurkiem - za dnia i nocą, w wannie, na lekcji biologii, w autobusie... Żaden dający wytchnąć opis przyrody nie pozwala przerwać lektury - bo nie ma tam opisów przyrody. Autorka umiejętnie podsyca naszą ciekawość i mami obietnicą trudnego do przewidzenia finału, co nie jest łatwe, skoro od początku wiemy, że Harry musi wyjść cało z opresji.

Męcząca wierność
Wartka akcja musiała się wydać realizatorom filmu bardzo obiecująca - autorka zadbała o wielką liczbę efektownych planów, od Ulicy Pokątnej poczynając, na Zakazanym Lesie...

9001

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]