Reklama

„Płyniesz wreszcie swobodny…”

„Płyniesz wreszcie swobodny…”

08.11.2021
Czyta się kilka minut
U

Umarł mi przyjaciel. I co powiedzieć? Wspomnienia może i są słodkim pokarmem, ale na razie bolą. Ktoś drogi był i go nie ma. Śmiał się, a teraz się nie śmieje. Chciał gadać długo w noc, a teraz żal, że się powiedziało: „śpijmy” – bo śpi i się nie budzi.

Poznaliśmy się na pierwszym roku polonistyki. W grupie, prócz nas, było szesnaście koleżanek. „Skąd jesteś?”. „Z Oświęcimia”. „O, a ja się w Oświęcimiu urodziłem”. „A gdzie mieszkałeś?” „Na Buczka”. „A ja na Piłsudskiego”. „Ja w blokach”. „Ja w przedwojennym ceglanym domu”. Rozmowa jak z podręcznika do nauki języków obcych. Początek przyjaźni.

Z nikim tyle nie rozmawiałem o literaturze, ile z nim. Chodziliśmy wspólnie na zajęcia, dzieliliśmy się lekturami, kto z której zrobi notatki. Obaj byliśmy skrupulatni; przez lata żartowało się, że zrobione przez Jarka Górnickiego streszczenie „Wojny i pokoju” było niemal tak...

4121

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]