Reklama

Ładowanie...

Pielgrzymki: tłok na pątniczych ścieżkach

Pielgrzymki: tłok na pątniczych ścieżkach

08.08.2022
Czyta się kilka minut
Pielgrzymowanie przybiera nowe formy – w ostatnich dniach do Częstochowy dotarło osiem grup biegowych, przyjeżdżają też pielgrzymki rowerowe, konne i na rolkach.
Wyjście pieszej pielgrzymki na Jasną Górę z Torunia, 4 sieprnia 2022 r. / FOT. Grzegorz Olkowski/ Polska Press/East News
P

Pierwsza połowa sierpnia to szczyt sezonu pielgrzymkowego. Wiele wskazuje, że w tym roku na Jasnej Górze liczba pątników powróci do stanu sprzed pandemii (nawet 200 tys. osób w zorganizowanych grupach). Pielgrzymowanie przybiera też nowe formy – w ostatnich dniach do Częstochowy dotarło osiem grup biegowych, przyjeżdżają też pielgrzymki rowerowe, konne i na rolkach.

Podobne jak Jasna Góra, popularne jest hiszpańskie sanktuarium w Santiago de Compostela, do którego w dniach 3-7 sierpnia przywędrowało 12 tys. młodych ludzi w ramach przełożonej o rok Europejskiej Pielgrzymki Młodzieży. Wyznaczenie dodatkowych 11 specjalnych tras niewiele pomogło – uczestnicy skarżyli się na tłok na szlakach, problemy z aprowizacją i noclegami, mieszkańcy Santiago narzekali na permanentny hałas.

Nowe formy pielgrzymowania to przykład zacierania się granic pomiędzy różnymi „aktywnościami duchowymi” i łączenia przeżyć religijnych z turystyką, sportem, ucieczką od cywilizacji. Camino de Compostela, ożywione po dwóch wiekach zapomnienia przez gen. Franco, przyciąga nie tylko katolików, ale też osoby innych lub żadnych religii, aktywistów ruchów kontrkulturowych, sympatyków New Age. Ich obecność na szlaku jest świadectwem pragmatyzmu Kościoła, który w otwartości na nietypowych pielgrzymów widzi szansę pozyskania nowych wiernych. Albo przynajmniej: zatrzymania odpływu starych. ©℗


Karol Kleczka: Bez księdza jako przewodnika, z indywidualnym programem, a nawet z niereligijnym motywem: pojawiają się nowe sposoby pielgrzymowania.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz i fotoedytor „Tygodnika Powszechnego”. Absolwent teatrologii UJ, studiował też historię i kulturę Włoch w ramach stypendium przyznanego przez konsorcjum ICoN zrzeszające kilka...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]