Zagrożenia dla terenów projektowanego Mazurskiego Parku Narodowego są różnorakie: zabudowywanie brzegów jezior i rzek, zwiększający się ruch samochodowy (zwłaszcza latem, także w pobliżu licznych rezerwatów; do tego dochodzi przeciążenie lokalnych dróg transportem ciężkim), masowy i niekontrolowany ruch turystyczny na szlaku kajakowym Krutyni oraz uprawianie uciążliwych dla środowiska naturalnego sportów motorowodnych na jeziorach Bełdany i Śniardwy. A mamy co chronić: łosie, wilki, gronostaje, bieliki, rybołowy, a także orlika krzykliwego i kanię rudą, bociana czarnego, bąka, cietrzewia, żółwia błotnego. Tylko Park Narodowy, posiadający odpowiednie środki prawne i finansowe, pozwoli ocalić Mazury.
MAREK JÓŹWIAK (Paryż)
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














