Reklama

Obrączka w toalecie

18.08.2009
Czyta się kilka minut
Dynamicznie kwitnąca we współczesnym biturbokapitalizmie gałąź usług wychodzi na spotkanie każdej potrzeby (o ile jest na tyle masowa, by przynieść zysk). Jak donoszą branżowe portale: "W ciągu ostatniego roku kilkadziesiąt firm w całej Polsce ruszyło z kompleksowymi ofertami rozwodowymi". Oferta jest na tyle kompleksowa, że nawet najbardziej nieszczęśliwi eksmałżonkowie mogą się pozbyć kompleksów.
S

Spójrzmy chłodnym okiem na gorącą biznesową niszę: liczba ślubów w Polsce wynosi ok. ćwierć miliona rocznie, ale liczba rozwodów wrasta dwukrotnie szybciej. 70 tys. rozwodów w 2008 r., a w tym roku będzie ich więcej. Jakieś pomysły wejścia na dziewiczy rynek? Jedna z firm organizujących wesela poszerzyła ostatnio usługi o organizowanie imprez rozwodowych. Właśnie jest promocja: przy zleceniu organizacji wesela na rozwód otrzyma się 80-procentowy rabat. Czysty zysk! A jest to tylko jedna z kilkudziesięciu firm, które w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zwietrzyły okazję do rozwodowego zarobku.

Jak to konkretnie wygląda? Przede wszystkim jest wesoło i na luzie: trzeba przecież wyjść z twarzą. Pamiętajmy o tym, że nie mamy do czynienia z jakimiś zgrzybiałymi siwiuteńkimi staruszkami (ci dostają medale za długotrwałe pożycie): "Specjaliści szacują, że co piąty...

2427

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]