Nowy nuncjusz apostolski. Kim jest abp Antonio Guido Filipazzi

Czy będzie miał odwagę, by upominać władzę, aby nie wykorzystywała Kościoła do doraźnej polityki?
Czyta się kilka minut
Antonio Guido Filipazzi. Ondo, Nigeria, luty 2020 r. / FOT. MATERIAŁY PRASOWE

Papież mianował nuncjuszem apostolskim w Polsce Włocha – abp. Antonia Guido Filipazziego. Urodził się on w 1963 r. w Melzo w archidiecezji mediolańskiej. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1987 r. Jest absolwentem prowadzonego przez Opus Dei Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża w Rzymie, gdzie w 1992 r. obronił doktorat z prawa kanonicznego, równolegle uczęszczając do Papieskiej Akademii Kościelnej, kuźni watykańskich dyplomatów. Przeszedł wszystkie szczeble kariery dyplomatycznej – od asystenta, przez podsekretarza, sekretarza, radcę, aż po nuncjusza. Pracował w nuncjaturach na Sri Lance, w Austrii i w Niemczech, a przez osiem lat w watykańskim Sekretariacie Stanu. W 2011 r. Benedykt XVI mianował go nuncjuszem w Indonezji, podnosząc do godności arcybiskupa (jako hasło biskupie Filipazzi wybrał początek psalmu 127. „Jeżeli domu Pan nie zbuduje”).

W 2017 r. papież Franciszek mianował go nuncjuszem w Nigerii – najludniejszym państwie Afryki. Jego pierwszym, trudnym zadaniem było zażegnanie buntu księży i świeckich w diecezji Ahiary. Wcześniej Benedykt XVI mianował biskupem tej diecezji Petera Ebere Okpaleke, który nie został wpuszczony do katedry, ponieważ należał do plemienia Igbo, a większość katolików w diecezji to Mbaise. Ostatecznie w 2018 r. bp Okpaleke zrezygnował z funkcji (papież utworzył dla niego nową diecezję – diecezję Ekwulobia, a w 2022 r. mianował kardynałem).

Komentarz abp. Filipazziego do swojej nominacji pokazuje, że niezbyt dba on o kościelny język dyplomatyczny. Mówi o „lekkim niepokoju”, bo zaczyna wszystko od nowa, a poza tym „trudno jest być w miejscu bez znajomości języka polskiego, który nie należy do najłatwiejszych”. Przy tym dodaje: „Jest też trochę smutku z powodu opuszczenia Nigerii, gdzie w ciągu sześciu lat zbudowaliśmy tak wiele relacji i mam nadzieję, że wykonaliśmy dobrą pracę”.

W Nigerii zapamiętano go jako przedstawiciela Kościoła, który upominał się o praworządność i walkę z przemocą. W sierpniu 2020 r. wzywał rząd do zajęcia się „antagonizmem” między chrześcijanami i muzułmanami na północy kraju, mówiąc, że wierni obu religii cierpią w równym stopniu. „W Nigerii jest zbyt wiele przemocy, a prawo wydaje się nie być egzekwowane. Co robi państwo, aby zapewnić bezpieczeństwo życia i mienia ludzi?” – pytał. 

Czy w Polsce będzie miał więcej odwagi niż jego poprzednik – abp. Salvatore Pennacchio – by upominać władzę, aby nie wykorzystywała Kościoła do doraźnej polityki?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 34/2023