Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nowe, jeszcze niedokończone

Nowe, jeszcze niedokończone

25.08.2009
Czyta się kilka minut
Porozumienie Białoszewskiego z "ludzkością" było trudne. Nie żeby negował życie społeczne, tyle że musiało być ono możliwie intencjonalne, świadomie współtworzone przez uczestników. Bodaj w żadnej innej jego książce opis międzyludzkich relacji nie jest tak intensywny, nieledwie żarliwy, jak w "Chamowie".
K

Książkę tę zaczął Białoszewski pisać około północy, z 13 na 14 czerwca 1975 r., ostatni zaś wpis nosi datę 27 czerwca roku następnego, tom ukazuje się zatem 30 lat z okładem później. Aż taki czasowy poślizg nic a nic tej prozie nie zaszkodził. Pod pewnymi względami wręcz przeciwnie: nie żeby w latach 70. minionego wieku brakowało Białoszewskiemu znających się na rzeczy czytelników, niemniej dziś odbiera się, nawet chłonie "Chamowo" znacznie uważniej i, można przypuszczać, jakoś pełniej. A nie jest to tylko efekt wytęsknienia (wszak o istnieniu tego dzieła wiadomo od dawna). Jak się wydaje, bardziej dojrzeliśmy do tekstów Białoszewskiego; my, czyli kultura polska w jej lepszych sferach autorskich i odbiorczych.

List od Agnieszki

Pierwszy list, który dotarł do Białoszewskiego po przeprowadzce na Saską Kępę (a dokładniej:...

16414

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]