Niepozorna firma od lat miała wpły­wać na wyniki wyborów i prowadzić kampanie dezinformacyjne na całym świecie

To wynik dziennikarskiego śledztwa, prowadzonego przez redakcje z Izraela, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii.
z Tel Awiwu
Czyta się kilka minut
pixabay.com

W publikacjach, które ukazały się w zeszłym tygodniu na łamach zaangażowanych w to śledztwo mediów, czytamy o izraelskiej firmie prowadzonej przez Tala Hanana (ps. „Jorge”), biznesmena z powiązaniami w izraelskim środowisku wywiadowczym (jego współpracownicy to m.in. byli pracownicy kontrwywiadu Szin Bet), która na życzenie klientów posługiwała się hakowaniem, fałszerstwami i innymi metodami dezinformacji, stosując nowoczesne technologie na niespotykaną dotąd skalę.

Dziennikarze działali pod przykrywką: troje z nich – z „Haaretz”, „The Marker” i „Radio France” – latem 2022 r. skontaktowało się z „Jorge’em”, podając się za klienta zainteresowanego zdestabilizowaniem jednego z państw Afryki. W opublikowanych nagraniach z sześciu spotkań Hanan twierdzi, że wpływał na wyniki 27 wyborów w różnych krajach zgodnie z oczekiwaniem klientów. Chwali się też technologią dezinformacyjną AIMS, dzięki której używa mediów społecznościowych jako broni: AIMS jest w stanie wykreować kilkadziesiąt tysięcy sztucznych kont (botów) w różnych mediach społecznościowych, które mają siać niepokój i dezinformację. Dziennikarze dotarli do dziesiątków przykładów skutecznych kampanii prowadzonych przez „Team Jorge”, jak nazywa on swoją ekipę.

Publikacje wywołały burzę na całym świecie, także w Izraelu, który jest w szczególnym momencie: nowy rząd Beniamina Netanjahu podejmuje kolejne kroki na drodze do reformy sądownictwa, a opozycja zarzuca mu anty­demokratyczne zapędy i obawia się, że sięgnie on po nieczyste metody. Afera „Team Jorge” to nie pierwszy raz, gdy izraelska wiedza zostaje wykorzystana w złym celu – nie milkną echa po Pegasusie, oprogramowaniu szpiegującym firmy NSO Group. Izrael wkłada gigantyczne pieniądze w nowoczesne technologie dla armii i wywiadu. Perspektywa, co może się stać, gdy ta wiedza trafi w niepowołane ręce, budzi uzasadniony niepokój.©℗

 

 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 9/2023

W druku ukazał się pod tytułem: „Team Jorge”: izraelska fabryka chaosu