Reklama

„Nie akceptuję tej kary, ale jej bronię”

„Nie akceptuję tej kary, ale jej bronię”

29.06.2003
Czyta się kilka minut
O istocie kary dożywocia oraz doświadczeniach innych krajów z jej egzekwowaniem, z Andrzejem Rzeplińskim - prawnikiem, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, sekretarzem zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka - rozmawia Marcin Buczek
M

MARCIN BUCZEK: Gdzie w Europie, oprócz Polski, stosowana jest kara dożywocia?
PROF. ANDRZEJ RZEPLIŃSKI: Niemal wszędzie. W większości krajów stała się ona substytutem kary śmierci.

Czy nie uważa Pan, że termin „dożywocie” jest używany nieco na wyrost? Przecież ci ludzie w większości przypadków nie będą siedzieć w więzieniu do końca życia.
zeczywiście, kara ta najczęściej kończy się przedterminowym zwolnieniem. Mówimy oczywiście o Europie Zachodniej, bo w Polsce dożywocie stosowane jest dopiero od kilku lat. Średnia odbywania kary dożywocia bywa tam różna: waha się w różnych krajach od 13 do 18 lat. Ale to uśrednienie kary tworzą zarówno ci skazani, którzy zmarli w więzieniu, najczęściej z przyczyn naturalnych i to nawet w kilka lat po orzeczeniu takiej kary, jak ci, którzy siedzą nawet i po 40 lat.

Natomiast bez względu na...

6419

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]