Reklama

Na pustynię

Na pustynię

06.03.2005
Czyta się kilka minut
Jan, którego Chrystus umiłował, dał świadectwo: Ten, kto nie kocha swego brata, nie może kochać Boga. To poważne ostrzeżenie.
P

Prośmy z mocą o rzeczy najbardziej niemożliwe - z wiarą, że Bóg kocha nas do szaleństwa. (Karol de Foucauld)

Brat Karol przygotowuje się do tego, aby zostać księdzem. Ale dla kogo i gdzie? Odpowiada: “To życie z Nazaretu, moje powołanie, trzeba prowadzić nie w Ziemi Świętej, tak umiłowanej, ale między najbardziej opuszczonymi owcami". Wraca na Saharę i wybiera oazę Beni-Abbčs, aby “żyć Ewangelią, nie poprzez słowo, ale poprzez modlitwę, skruchę, braterskie miłosierdzie, dzieląc ostatnią kromkę chleba z biednym".

Jest tam kilku żołnierzy, którzy budują kaplicę i trzy cele, wszystkie z ziemi. Podłogę pokrywa różowy piasek pustyni. Brat Karol stara się zachować porządek, złożony z długich modlitw i przyjmowania tych, którzy przychodzą. Mało jada: nieco chleba i mleka z puszki, kilka daktyli. Przychodzi coraz więcej biednych i chorych. Opiekuje...

4513

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]