Mundial: w cieniu awansu

Choć piłkarska reprezentacja Polski wygrała ze Szwecją 2:0 i pojedzie na mistrzostwa świata do Kataru, z perspektywy jej kibica nie jest to najłatwiejszy czas.
Czyta się kilka minut
Mecz reprezentacji Polski ze Szwecją, Chorzów 29 marca 2022 r. Fot. Łukasz Kalinowski/East News /
Mecz reprezentacji Polski ze Szwecją, Chorzów 29 marca 2022 r. Fot. Łukasz Kalinowski/East News /

Najpierw upojony sukcesem Czesław Michniewicz zwyzywał dziennikarzy, którzy po ogłoszeniu jego nominacji na selekcjonera pytali go o zażyłość z odsiadującym wyrok hersztem ustawiającej mecze mafii.

Potem w samym Katarze odbyło się losowanie grup, w których zagrają uczestnicy mundialu, a ociekająca przepychem i hipokryzją impreza była smutnym przypomnieniem absurdu, jakim jest turniej rozgrywany w kraju, którego władze łamią prawa człowieka i który – aby wybudować stadiony pośrodku pustyni – poświęcił życie kilku tysięcy robotników.


Wojciech Jagielski: Nowa wojna futbolowa


 

Relacjonujący ceremonię dziennikarz „The Independent” zauważył, że w kontekście tych tragedii nadużywane przez komentatorów sformułowanie „grupa śmierci” brzmi wyjątkowo niestosownie.

Oczywiście to nie kibice odpowiadają za powierzenie organizacji mistrzostw przez uwłaszczone na ich ukochanym sporcie władze FIFA Katarowi – krajowi, który chce pokazać się światowej opinii publicznej (ergo: zapewnić sobie bezpieczeństwo wśród potężniejszych sąsiadów). Ale po tyradach selekcjonera i losowaniu w Dausze świadomość, że na najważniejszej piłkarskiej imprezie Lewandowski zmierzy się z Messim, cieszy ich mniej. ©℗


Michał Okoński: W tej paradzie przestępstw i afer przywracanych dziś zbiorowej pamięci jest zapisany kawał naszej historii. Czy interesujecie się piłką, czy nie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 15/2022