Reklama

Ładowanie...

Maska, ptaki, styl bycia

25.07.2004
Czyta się kilka minut
Lecąc na Kretę, przelatuje się nad wyspą Santorini. Jest ona miejscem największej katastrofy starożytności. Ponad trzy tysiące lat temu wulkan rozerwał wyspę, uniósł jej środek wysoko w powietrze, a olbrzymia fala i chmura popiołu dotarła aż na odległą Kretę, przyczyniając się do zniszczenia kwitnącej tam wówczas kultury minojskiej.
K

Kiedy po raz pierwszy byłam na Santorini, wjeżdżałam na szczytowe osiedle na mule, bo nie było jeszcze kolejki linowej. Wyspa jest stroma i wypiętrzona nad morzem jak wieża.

Teraz, z góry - wygląda jak płaski, beżowy półksiężyc, którego końce spina inna wysepka jak broszka. W środku spokojne jezioro, dawny krater wulkanu. Wygląda to sielankowo, słodko, niewinnie.

Taki wygląd bywa często maską ciemnych, złowrogich tajemnic.

Ptaki

Na Krecie prawie nie ma mew i innego morskiego ptactwa. Drzewa i krzewy też są cichsze niż u nas. A ja pamiętam inne ptaki Krety, z filmu “Grek Zorba". W mistrzowskiej scenie śmierci cudzoziemki Bubuliny pojawiają się w jej pokoju dwie stare kobiety. Czarno ubrane, kucają tuż za progiem i mamroczą modlitwy, ale oczami wodzą po sprzętach. Zanim Bubulina zamknie oczy,...

2323

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]