Reklama

Ładowanie...

Masakra w Biesłanie

12.09.2004
Czyta się kilka minut
Przerażenie, oburzenie, szok - takie bodaj słowa powtarzały się najczęściej w reakcjach polityków i opinii publicznej na świecie po masakrze w szkole w Biesłanie.
O

Ofiarą barbarzyńskiego ataku w Biesłanie padli nie tylko zakładnicy, w większości dzieci, ale też “resztka legitymacji, jaką być może świat skłonny był przyznać jeszcze sprawie czeczeńskiej - pisze niemiecki dziennik WELT. - Wybory prezydenckie w Czeczenii kilka dni wcześniej mogły być farsą, ale w obliczu tragedii w Biesłanie przestaje to mieć znaczenie". I dalej: “W walce z terrorystami Putin nie ma innego wyboru, jak tylko pozostać twardym".

Inaczej ocenia to komentator brytyjski: “Putinowi udało się przekonać świat, że wojna w Czeczenii jest częścią globalnej »walki z terrorem« - pisze brytyjski SUNDAY TELEGRAPH. - Jednak to nieprawda. To wojna domowa, której można było uniknąć, i która niewiele ma wspólnego z bin Ladenem czy jakąś inną grupą islamskich fanatyków. Ale prezydentowi Rosji udało się wmówić łatwowiernym zachodnim politykom, jak Blair i Bush,...

4399

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]