Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Lotnisko dla samolotów, nie dla patriotów

Lotnisko dla samolotów, nie dla patriotów

09.07.2018
Czyta się kilka minut
Sebastian Mikosz, były prezes LOT-u: Potrzebujemy nowego portu przesiadkowego, ale trzeba go budować z głową.
Port Lotniczy im. Chopina, Warszawa-Okęcie, maj 2017 r. STANISŁAW KOWALCZUK / EAST NEWS
A

ADAM PUCHEJDA: Centralny Port Komunikacyjny ma sens?

SEBASTIAN MIKOSZ: To konieczność. Jeśli nie zbudujemy nowoczesnego, taniego portu przesiadkowego w Polsce, nie wyrwiemy się z marginesu lotniczego Europy, w którym tkwiliśmy przez lata i z którego dopiero od niedawna udaje się nam wydostawać.

Tylko czy potrzebujemy nowego lotniska na 100 mln pasażerów?

Nie, potrzebujemy nowego portu przesiadkowego, który trzeba oczywiście budować z głową. Zgadzam się, że cała ta retoryka wokół CPK jako jednego z dziesięciu najlepszych portów świata, portu dla Polski, kolejnego srebra rodowego, nie wytrzymuje krytyki. Poziom debaty na ten temat jest godny pożałowania. Ale rozumiem też, że dyskusja o CPK nie ma charakteru lotniczego, tylko polityczny.

Trudno, by inwestycja za 40-50 mld złotych nie miała charakteru politycznego. Zwłaszcza jeśli jest to...

12139

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Szaleńczy rozwój jest passe. Kto pierwszy to pojmie ten wygra (ewentualnie "się ostoi"). Drapieżny kapitalizm / globalizm pożarł Amerykę (zwycięstwo Trumpa nie jest przypadkiem), przetacza się przez Europę (obecna fala populizmu) i jednocześnie "szuka frajerów" (Europa Wschodnia? Trzeci Świat?) którzy zachłysną się jego obietnicą. Charles Hugh Smith pisze: upatrywanie szczęścia w NIESKOŃCZONYM rozwoju na planecie, która ma SKOŃCZONE zasoby na pewno jest poważnym błędem, by nie rzec niedorzecznością.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]