Reklama

Lady Godiva

Lady Godiva

07.11.2011
Czyta się kilka minut
Zaiste, by porządnie analizować dzisiejsze zachowania w polityce, trzeba czerpać z coraz to nowych dziedzin.
N

Nie wystarczy już człowiek po politologii, nie wystarczy socjolog ani dziennikarz specjalista, ani nawet angelolog czy - tak ostatnio potrzebny - ekspert demonolog. Wypadki ostatnie wymagają, jak się okazuje, zaprzęgnięcia dietetyka, technologa żywności i znawcy kulinariów, by nie rzec wprost - psychosmakosza. Najnowsze wydarzenia w Prawie i Sprawiedliwości są tak na czworo rozszczepiane, że nie sposób się do nich odnieść, nie biorąc pod uwagę wpływu diety na zachowania członków tej partii. Nie tylko jedzenie i jego jakość okazały się dla tej partii brzemienne w skutkach, bo o jadłospisach będzie za moment.

Otóż na rozłam, na te pożałowania godne zdarzenia, miały wpływ elementy dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, miasto Bruksela. Aura tego starodawnego grodziszcza, w którym rozłamowcy spędzili większość ostatnich miesięcy, wpłynęła na nich najwyraźniej krzepiąco...

3113

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]