Kto straszniejszy: lew czy człowiek?

Ryk lwa wywołuje na sawannie popłoch nawet u słoni. Okazuje się jednak, że jest bardziej przerażający dla żyjących tu zwierząt dźwięk – ludzkiej rozmowy.
Czyta się kilka minut
MALCOLM SCHUYL / BE&W
MALCOLM SCHUYL / BE&W

Liana Y. Zanette z Uniwersytetu Zachodniego Ontario i współpracownicy przeprowadzili w Parku Narodowym Krugera w RPA eksperyment, w którym przychodzącym do wodopojów zwierzętom odtwarzano cztery rodzaje dźwięków. Były to: odgłosy lwa, nagranie rozmowy w lokalnym języku, dźwięki imitujące polowanie (szczekanie psów, wystrzały z broni palnej), a także ptasie śpiewy. Badacze sprawdzali, jak w każdym z tych warunków eksperymentu zareagują przedstawiciele 19 różnych roślinożernych i drapieżnych gatunków– m.in. słoni, hipopotamów, nosorożców, żyraf, hien, zebr, lampartów i antylop.

Eksperyment przeprowadzono na terenie, na którym występuje jedna z największych populacji lwów. Najczęściej polują one na ofiary przy źródłach wody, zresztą podobnie jak lokalni mieszkańcy. Z zebranych danych wynika, że niemal w każdym gatunku najbardziej gwałtowną reakcję ucieczki wywoływało nagranie zwykłej rozmowy. Co ciekawe, rozmowa powodowała dwukrotnie szybszą ucieczkę nie tylko niż ryk lwa, ale także niż odgłosy współczesnego polowania. To sugeruje, że zwierzęcy strach przed ludźmi może być ewolucyjną adaptacją, wywołaną setkami tysięcy lat polowań naszych przodków na sawannie.

Wygląda zatem na to, że każda nasza obecność w pobliżu zamieszkujących sawannę zwierząt jest dla nich potężnym źródłem strachu – nawet jeśli zamiast strzelb w rękach trzymamy kamery czy smartfony. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 43/2023

W druku ukazał się pod tytułem: Ten straszny drapieżnik