Książka tygodnia: o kalendarium „Żydzi Krakowa międzywojennego” Czesława Brzozy

W międzywojennym Krakowie judaizm był religią co czwartego mieszkańca miasta. A wpływ tej części krakowian na życie miasta był większy, niż wynikałoby to z jej liczebności.
Czyta się kilka minut
Żyd i dziewczynka z kurami na ulicy. Kraków, 1933 r. / Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Żyd i dziewczynka z kurami na ulicy. Kraków, 1933 r. / Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

I znów ogromne tomiszcze – ogromne, ale prawdziwie fascynujące. Krakowski Kazimierz, jego synagogi i cmentarz Remuh są dziś oczywistym przystankiem na turystycznym szlaku, podobnie jak Fabryka Schindlera przy Lipowej. Kalendarium prof. Brzozy pozwala nam na więcej: wejść w świat, który został zamordowany, wyobrazić sobie życie, które do wybuchu wojny wypełniało ulice i budynki Kazimierza i Stradomia, a także Podgórza i innych dzielnic.

„W międzywojennym Krakowie judaizm był religią co czwartego mieszkańca miasta” – przypomina autor, a społeczność żydowska liczyła od około 45 tysięcy osób w roku 1921 do ponad 64 tysięcy na rok przed wojną. Była przy tym mocno podzielona: mieszkali tu zarówno skrajni ortodoksi, jak i obojętni religijnie liberałowie oraz komuniści, a jidyszyści spierali się z syjonistami opowiadającymi się za hebrajskim jako językiem narodowym i osadnictwem w Palestynie. W Krakowie działały wszystkie liczące się żydowskie partie i stronnictwa, od 9 lipca 1918 r. ukazywał się „Nowy Dziennik” – „pierwsza na świecie codzienna gazeta wydawana przez Żydów dla Żydów w języku kraju zamieszkania”. Rozwijała się żydowska oświata, powstawały dziesiątki towarzystw – religijnych, kulturalnych, ekonomicznych. „Wpływ tej części krakowian na życie miasta był większy, niż wynikałoby to z jej liczebności” – a równocześnie społeczności polska i żydowska żyły nie tyle razem, ile obok siebie, choć często na tych samych ulicach.

Kalendarium pokazuje, jak gęste i intensywne było życie krakowskich Żydów: imponująca sieć instytucji samorządowych i dobroczynnych, spektakle teatralne, koncerty i akcje odczytowe, celebrowanie świąt religijnych i wydarzeń oficjalnych, jak odwiedziny prezydenta Mościckiego w Starej Synagodze. Pokazuje też konflikty wewnątrz tej społeczności – i oczywiście narastające przejawy antysemityzmu, w życiu codziennym, w polskiej prasie, na uniwersytecie i innych uczelniach, gdzie zamieszki wywoływane przez młodzież endecką przybierały charakter bardzo brutalny. A katecheta w Szkole Handlowej przy Straszewskiego przekonywał uczniów o prawdziwości kierowanych wobec Żydów zarzutów o używanie w celach rytualnych krwi chrześcijańskiej…

Czesław Brzoza, Na Kazimierzu i… Żydzi Krakowa międzywojennego. Kalendarium
Wydawnictwo Austeria, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Kraków-Budapeszt-Syrakuzy 2023, ss. 1406.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 9/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Obok siebie