Kosowo to nie precedens

Ostateczny sukces Kosowa i spektakularna porażka Serbii - tak światowe media opisały czwartkowe orzeczenie Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze. Stosunkiem głosów 10 do 4 Trybunał orzekł, iż deklaracja niepodległości Kosowa uchwalona w lutym 2008 r. nie naruszyła prawa międzynarodowego ani rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1244.
Czyta się kilka minut

Orzeczenie Trybunału zadziwiło chyba tylko Serbów przekonanych, że tę bitwę muszą wygrać. Serbia przegrała, a orzeczenie Hagi de facto przypieczętowało niepodległość najmłodszego państwa na Bałkanach. Podczas gdy prezydent Boris Tadić usiłuje uspokoić serbską opinię publiczną, niezbyt wiarygodnie zapewniając, że kwestia Kosowa nie jest jeszcze zakończona, obywatele młodego kraju świętują i liczą na uznanie przez kolejne państwa. Analitycy ostrzegają, że orzeczenie MTS może się stać precedensem, który chętnie wykorzystają ruchy separatystyczne w innych miejscach świata. Bośniaccy Serbowie już zapowiedzieli, że Republika Serbska na tej samej zasadzie jak Kosowo ma prawo do niepodległości i w razie zmian ustrojowych będzie się na to prawo powoływać.

Jednak orzeczenie Trybunału dotyczy konkretnie Kosowa i zostało uchwalone z uwzględnieniem szczególnych uwarunkowań historyczno-politycznych, tak więc nie powinno się go wykorzystywać jako precedens w prawie międzynarodowym. Obecnie na normalizację stosunków między Belgradem a Prisztiną nie ma co liczyć. Być może dojdzie do niej dopiero w obliczu negocjacji członkowskich obu państw do UE.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 31/2010