Reklama

Ładowanie...

Kosmiczna osobliwość

02.03.2020
Czyta się kilka minut
Ogrom nostalgii zmagazynowanej w najnowszej muzyce popularnej musiał wywołać w końcu anomalię grawitacyjną. Stało się to właśnie za sprawą nowej płyty Julii Marcell.
JACEK POREMBA / MAT. PRASOWE
L

Lubimy smutne piosenki. A przynajmniej słuchamy ich tak dużo, że Spotify traktuje „smutek” jako osobny gatunek muzyczny. Gdy pod koniec zeszłego roku badacze z uniwersytetu w Exeter w Wielkiej Brytanii nakarmili swoje algorytmy tekstami największych przebojów ostatnich dekad, okazało się, jak gwałtownie narastał w nich gniew i rozczarowanie. Całkiem radosne były jeszcze lata 70. – złota era disco i rocka. Ale już w połowie lat 90., gdy popularność zyskały przesterowane gitary smutasów z Seattle, wściekliśmy się nie na żarty. Nabrzmiewające na wykresie z Exeter frustracja, gniew i depresja, na których wypłynął grunge, to obraz pogrążonej w recesji Ameryki. W tekstach pojawia się coraz więcej nienawiści, a muzyka zwalnia tempo. Utrzymane w molowej tonacji przeboje brzmią naprawdę przygnębiająco. I choć wydawałoby się, że czas protest songów dawno już za nami, maksymalna erupcja...

9868

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]