Reklama

Kołowrót Nolana

Kołowrót Nolana

31.08.2020
Czyta się kilka minut
Czy przez ostatnie pół roku nasz czas drastycznie zwolnił, czy może na odwrót – gwałtownie przyspieszył, spełniając tym samym ponure antyutopie?
Elizabeth Debicki i Kenneth Branagh w filmie „Tenet” MATERIAŁY PRASOWE
O

Odpowiedź zależy pewnie od skali jego pojmowania i od indywidualnego punktu widzenia. Jedno jest pewne: czasu cofnąć nie sposób, nie ma powrotu do stanu „sprzed”.

Christopher Nolan w swoim najnowszym filmie zastanawia się, co by było, gdyby jednak można było przesunąć się wstecz na własnej osi czasu. Jego scenariusz wyrasta z odwiecznej ludzkiej fantazji i ze zdobyczy współczesnej nauki, jakkolwiek obie te dziedziny traktuje cokolwiek mechanicznie, w imię widowiska na sterydach. Trzymany do ostatniej chwili w tajemnicy, kończony w cieniu pandemii, z przesuwaną kilkakrotnie datą premiery, „Tenet” pozwala oderwać się od swojego czasu i zanurzyć na dwie i pół godziny w temporalnych meandrach. Ma być także, ze swym niebotycznym budżetem 205 mln dolarów, wyczekiwaną lokomotywą, która przyniesie – kinu i przede wszystkim poszczególnym kinom – nowe otwarcie. To drugie jest dużo...

6285

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Podtytuł filmu - to skomplikowane, ogółem bohater kupuje trochę czasu dla teraźniejszości. Kolejka donikąd. Zgrabne ale muszę obejrzeć ten film kilka razy. Bo parę razy z niej wypadłem. W prowincjonalnym multipleksie, w dniu premiery na seansie wczesnopopołudniowym siedem osób. Cienko to widzę.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]