Reklama

Ładowanie...

Jest i nie jest

25.04.2022
Czyta się kilka minut
Maria Magdalena po śmierci Jezusa mogła spodziewać się wszystkiego, ale nie tego, że Jezus nadal żyje.
P

Przy Jego grobie spotyka ogrodnika, widzi go na własne oczy, rozmawia z nim i dopiero po chwili orientuje się, że to Jezus. Usiłuje Go zatrzymać, chce, żeby było jak dawniej – ale „dawniej” już nie istnieje. Śmierć odmieniła Jezusa. Jednocześnie jest On i nie jest, staje się widzialny i niewidzialny. I tak to, co wydawało się niemożliwe, wewnętrznie sprzeczne – jednocześnie być i nie być w tym samym czasie i miejscu – staje się możliwe.

Kleofas i drugi uczeń, przekonani, że ich nadzieje na wyzwolenie Izraela pod wodzą Jezusa spaliły na panewce, uciekają z Jerozolimy. Wracają do siebie, ale w drodze przed Emaus dołącza do nich jakiś podróżny. I jak to w podróży bywa, rozmawiają o tym, o tamtym, więc i o nieszczęściu, jakie ostatnio ich spotkało. Podróżny, choć niczym szczególnym się nie wyróżnia, okazuje się jednak człowiekiem rozmownym i wykształconym, znającym dobrze Pisma i...

2713

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]