Reklama

Ładowanie...

Janek

26.11.2007
Czyta się kilka minut
Przychodził do nas - do redakcji Studia 202 wrocławskiego radia - jakby zinnej rzeczywistości. Nie było wnim nic zwszędobylskiego dziennikarza, nic zartysty estradowego, ulubieńca tłumów.
T

Trochę nieśmiały, odrobinkę nieufny, zupełnie bezpretensjonalny. Nie miał urody, pięknego tembru głosu, nieskazitelnej dykcji. Miał przeogromny wdzięk i nieodparty urok, które ludzi zadziwiały, a potem trwale przyciągały. Jego teksty były równocześnie intelektualnie wyrafinowane i uderzająco proste. Jego dowcip nie ranił i nie kaleczył ludzi, ale pochylał się nad nimi z dobrotliwą pobłażliwością. Był przyjacielem świata i wszystkich zamieszkujących go istot - nawet najmniejsze potrafił zauważyć i opromienić swoim ciepłem. Jako wiecznie odradzający się pacjent Młodej Lekarki był mi szczególnie bliski - przegadaliśmy razem dziesiątki godzin, z których wiele było milczeniem. Wdzięczni byliśmy mu, że do nas przyszedł.

Odchodził od nas bardzo wolno i bardzo tragicznie. Choroba zabierała go nam po małym kawałku, a on doskonale zdawał sobie sprawę, co będzie za parę...

2608

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]