Reklama

Jan Klata: Ostatnia literka

14.03.2022
Czyta się kilka minut
Zet ocieka krwią niewinnych ludzi, stało się symbolem zbrodni na ogromną skalę. Dla nas tutaj. Dla nich tam Z symbolizuje coś pozytywnego.
O

Od kilku tygodni widać ją wszędzie, wyłoniła się znienacka, zagadkowa, złowieszczo zawłaszczona. Teraz jest osławiona w najczarniejszym, najkrwawszym tego słowa znaczeniu – litera Zet. Oczywiście, jak to w mylącym tropy, semantycznie rozchwianym putinowskim świecie, obserwujemy sporo niejasności nie do przezwyciężenia na krótką metę. Być może samo poszukiwanie głębszego sensu jest zadaną nam przez przeciwnika stratą cennego czasu. Nie wiadomo, dlaczego akurat ostatnia litera alfabetu, nie wiadomo, dlaczego w kształcie nie-cyrylicznym. Nie brak przeróżnej maści spekulacji co do głębszego Znaczenia Zet: że Z jak ­Zapad, że Z jak Zełenski, że Z jak Zagwozdka, po prostu.

Wiadomo, że Zet wytyczyło granice przyzwoitości, plasując się na rosyjskim inwazyjnym sprzęcie wojskowym. Zet ocieka krwią niewinnych ludzi, stało się symbolem zbrodni na ogromną skalę. Dla nas tutaj. Dla nich tam...

2099

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]