Reklama

Ładowanie...

Ikona jak plakat

02.08.2021
Czyta się kilka minut
Zderzenie sacrum i profanum w moich obrazach jest wypadkową naszej powierzchownej religijności – mówi Borys Fiodorowicz.
Borys Fiodorowicz, Welon opieki FINEARTPRINTS.PL
T

To tajemniczy artysta. Nie pojawia się nawet na wernisażach swoich wystaw. Jego obrazy stają się coraz popularniejsze – i droższe. Zbiera pochwały w środowiskach chrześcijańskich i niechrześcijańskich, ale nie brakuje też krytyków doszukujących się w jego twórczości kpiny ze świętych postaci i z doktryny, a nawet bluźnierstwa. Bo na obrazach Fiodorowicza dominują postacie Maryi i Jezusa znane z ikon, jednak nie są tam po to, by oddawać im cześć. Komentują natomiast współczesne problemy – bezdomności, uchodźców, antysemityzmu, nacjonalizmu, homofobii czy ekologii.

Zderzenie

Chęć zachowania anonimowości artysta tłumaczy nieśmiałością i wstydliwością. Ale ma też inne obawy: – Z jednej strony to trochę instynkt samozachowawczy. Mógłby mi ktoś, jak napisał kiedyś Mariusz Szczygieł, ukręcić łeb – mówi z lekkim uśmiechem. – A tak zupełnie serio, to pokazuję moje obrazy, a...

10400

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]