Reklama

Igrzyska są kobietą!

Igrzyska są kobietą!

28.10.2019
Czyta się kilka minut
Jednym przypomina szyld zakładu fryzjerskiego, drugim logotyp Tindera, jeszcze inni widzą w nim postać Rachel z serialu „Przyjaciele”.
A

A Marine Le Pen, przywódczyni francuskiej skrajnej prawicy, z satysfakcją oświadcza, że wygląda jak symbol jej partii. Jednak przedstawiony w minionym tygodniu logotyp igrzysk olimpijskich Paryż 2024 inspirowany jest złotym medalem, płomieniem olimpijskim i wizerunkiem francuskiej Marianny. Jego twórcom, czerpiącym ze stylistyki art déco, której szczyt popularności przypadł podczas innych paryskich igrzysk, dokładnie przed wiekiem, udało się skonstruować symbol elegancki i czytelny. We francuskim projekcie, po raz pierwszy w historii igrzysk, użyto wizerunku twarzy; po raz pierwszy znak ten będzie wspólny dla igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich, by podkreślić wspólną wizję – sportu, który zmienia życie.

Tak jak zmienił życie belgijskiej mistrzyni paraolimpijskiej Marieke Vervoort, zdobywczyni złota w Londynie oraz srebra i brązu w Rio de Janeiro, przez 40 lat cierpiącej na nieuleczalną chorobę zwyrodnieniową mięśni i kręgosłupa. Wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że sport jest dla niej sposobem na walkę z niewyobrażalnym bólem, jaki niesie ze sobą choroba. Marieke poddała się eutanazji w swoim rodzinnym mieście, dzień po oficjalnej prezentacji nowego symbolu olimpijskiego. Który jest kobietą. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Kobietą może tak, ale na pewno nie feministką. Wojująca feministka Rebecca Amsellem uznała logo za seksualizujące i uprzedmiotawiające kobiecość. Ponadto kojarzy jej się z postaciami z mangi, a czemu manga przeszkadza, to nie wiem. Może przez skojarzenie z hentai. Na change.org jest petycja z żądaniem jego zmiany. Podpiszecie? ;) A tak na poważnie, logo jest dobrze skrojone, tyle że... niespecjalnie (moim zdaniem) wyróżnia się pośród tysięcy innych dobrze zaprojektowanych logotypów. Minimalizm jest atrakcyjny przez kontrast, ale kiedy cała ikonosfera staje się minimalistyczna, robi się przewidywalnie i nudno jak w Ikei. Wymieńmy jednak dla porządku twórców, czyli agencję Royalties Ecobranding. Jak sama nazwa wskazuje, specjalizującą się w "ekobrandingu", czyli projektowaniu i przeprojektowywaniu znaków towarowych w celu zaoszczędzenia farby drukarskiej z korzyścią dla budżetu firmy i środowiska.

proste, wyraziste, pogodne, nienapuszone - podoba mi się
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]