Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

„Idiota” w Białym Domu

„Idiota” w Białym Domu

10.09.2018
Czyta się kilka minut
Ponury obraz funkcjonowania administracji prezydenta Trumpa wyłania się z książki reportera Boba Woodwarda, która w tym tygodniu trafia do księgarń; prasa w USA publikuje już jej fragmenty.
Z

Znany z ujawnienia afery Watergate w 1974 r. (doprowadziła do dymisji prezydenta Nixona) i portretów kolejnych prezydentów, Woodward twierdzi, że jego książka „Strach. Trump w Białym Domu” powstała w oparciu o liczne wywiady z urzędnikami. Wynika z nich, że otoczenie Trumpa ciągle hamuje szefa, a gdy to się nie udaje, sabotuje jego poczynania, które uważa za groźne; w relacjach Trump jawi się jako paranoik i ignorant. Woodward przytacza opowieści, jak szef Pentagonu Jim Mattis przekonywał Trumpa, że USA nie mogą zamknąć baz w Korei, choć są drogie; Mattis miał potem powiedzieć, że Trump ma umysłowość na poziomie „piąto- lub szóstoklasisty”. Szef sztabu Białego Domu John Kelly miał mówić, że Trump to „idiota”, który jest „poza kontrolą”; „nie ma sensu” przekonywanie go do czegokolwiek (obaj to dementują).

Równolegle „New York Times” opublikował artykuł, którego anonimowy autor – podobno wysoki urzędnik – pisze, że wielu w rządzie USA, w tym on sam, sabotuje pomysły Trumpa czekając, „aż przestanie pełnić urząd”. Może to słaba pociecha, ale „Amerykanie powinni wiedzieć, że są tu [w rządzie] ludzie dorośli”. ©℗

Czytaj także: Jan Smoleński: Czarny tydzień Trumpa

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]