Reklama

Gombrowicz

Gombrowicz

12.01.2003
Czyta się kilka minut
T

Tygodnie poświąteczne to w dziedzinie wydawniczej sezon niemal martwy; dobra sposobność, by nadrobić zaniedbania. Jedno z nich dotyczy znakomitej serii gombrowiczianów, które ukazały się w minionych miesiącach w Wydawnictwie Literackim i towarzyszyły rozpoczęciu przez tę oficynę edycji krytycznej „Pism zebranych” autora „Ferdydurke”. Myślę o książkach Michała Głowińskiego („Gombrowicz i nadliteratura”), Jerzego Jarzębskiego („Podglądanie Gombrowicza”), Janusza Margańskiego („Gombrowicz - wieczny debiutant”) i Agnieszki Stawiar-skiej („Gombrowicz w przedwojennej Polsce”). Z tej serii zrecenzowaliśmy (piórem Janusza Margańskiego) jedynie „Podglądanie Gombrowicza”. Wrócić teraz wypada przede wszystkim do pierwszego tomu „Pism”.

Witold Gombrowicz: BAKAKAJ i INNE OPOWIADANIA - „Niniejsze wydanie stanowić ma pierwsze pełne i jednolite opracowanie wszystkich dostępnych dziś edytorom...

8562

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]