Reklama

Geografia przemocy

20.07.2010
Czyta się kilka minut
McCarthy mówi, że prymitywna siła nie skrywa żadnej tajemnicy, nie ma metafizycznych czy mistycznych źródeł. I wije się przed nami w uwodliwym tańcu
Cormac McCarthy / fot. Gilles Peres / Magnum / EK Pictures
C

Cormac McCarthy unika mediów, nie uczestniczy w imprezach literackich, bardzo rzadko udziela wywiadów, niechętnie spotyka się z czytelnikami. Jedni mówią, że podobnie jak Thomas Pynchon ma obsesję na punkcie swej prywatności. Inni - że jest jednym z ostatnich pisarzy, dla których sama literatura jest ważniejsza niż ci, którzy ją tworzą, dlatego dokłada wszelkich starań, by nic (w szczególności życie prywatne pisarza) nie zagłuszało przekazu jego powieści.

Pisarz nieobecny

Przez długi czas pisarstwo McCarthy’ego było znane tylko niewielkiej grupie czytelników, doceniających podejmowaną przezeń krytykę mitów narodowych USA i oryginalny sposób prowadzenia fabuły, która przypomina kalejdoskop detalicznie opisywanych zdarzeń. Reszta odnosiła się do jego dzieł z nieukrywaną niechęcią.

Uchodził za pisarza niszczącego...

17818

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]