Gdzie mylił się Darwin: upada mit wielkiego samca

Biolodzy długo sądzili, że u ssaków regułą powinna być sytuacja, w której samce osiągają większe rozmiary ciała niż ich partnerki. Analiza przeprowadzona przez Kaię J. Tombak i współpracowników dowodzi jednak, że sprawa jest bardziej złożona.
Czyta się kilka minut
U wielu gatunków królików – m.in. Sylvilagus audubonii (na zdj.) – samice osiągają większe rozmiary od swoich partnerów / Fot. Juan Carlos Martinez Salvadores / Alamy / BE&W
U wielu gatunków królików – m.in. Sylvilagus audubonii (na zdj.) – samice osiągają większe rozmiary od swoich partnerów / Fot. Juan Carlos Martinez Salvadores / Alamy / BE&W

Karol Darwin odwoływał się do wiedzy powszechnej, gdy pisał w „O pochodzeniu człowieka”, że wśród większości gatunków ssaków samce osiągają większe rozmiary niż samice. XX-wieczni biolodzy wyjaśniali ten dymorfizm płciowy, podkreślając odmienne strategie reprodukcyjne obu płci. U ssaków wyższe koszta sprowadzenia na świat potomstwa ponoszą samice: wytwarzają komórki jajowe, które są większe niż samcze plemniki, to one zachodzą w ciążę, dostarczają potomstwu energię w okresie płodowym, a po porodzie karmią je mlekiem. Krótko mówiąc – poważną część zasobów, które mogłyby przeznaczyć na rozbudowę swojego ciała, inwestują w potomstwo.

Przy czym macierzyństwo wymaga poświęcenia nie tylko energii, ale także czasu. Gdy samica jest w ciąży albo karmi młode, nie może płodzić kolejnych dzieci. Samców takie problemy nie dotyczą, co sprawia, że choć w całej populacji występuje mniej więcej tyle samo przedstawicieli obu płci (co także ma sens z ewolucyjnego punktu widzenia), to jednak w każdej chwili gotowych do reprodukcji jest więcej samców niż samic. I to właśnie wywołuje u nich silniejszą konkurencję o partnerki, na którą samce odpowiadają inwestowaniem w siebie. Im większy, silniejszy samiec, tym łatwiej mu będzie wygrać rywalizację z innymi samcami i zdobyć względy przyszłych matek jego dzieci.

Już przeszło pół wieku temu Katherine Ralls zauważyła jednak, że u większości gatunków ssaków różnice w rozmiarach ciała samców i samic są umiarkowane, co średnio współgra z przywołaną teorią i sugeruje, że na strategie inwestycyjne obu płci muszą silnie wpływać czynniki środowiskowe – np. dostępność pożywienia. Publikacja Ralls nie zmieniła jednak dominującej narracji. Wśród biologów nadal panowało powszechne przekonanie, że regułą u ssaków są okazałe samce.

Od teraz powinno się to zmienić. Kaia J. Tombak i współpracownicy przeanalizowali rozmiary ciała 429 gatunków ssaków i doszli do wniosku, że tylko w 39 proc. z nich samce są większe. W aż 45 proc. gatunków zróżnicowanie rozmiarów ciała nie występuje, a u co szóstego gatunku to samice są większe (zwłaszcza wśród nietoperzy i zajęczaków). Wielkie samce dominują wśród ssaków parzystokopytnych, drapieżnych i naczelnych, co może wyjaśniać, dlaczego biolodzy tak długo ulegali złudzeniu, iż jest to regułą – właśnie przedstawiciele tych grup są najczęściej badani.

Autorzy omawianej pracy wyrażają nadzieję, że ich odkrycie zapoczątkuje nowy rozdział w badaniach dymorfizmu płciowego ssaków – przede wszystkim pozwoli pełniej zrozumieć perspektywę samic, które nie mogą być jedynie biernymi uczestnikami samczych rozgrywek.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 12/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Upada mit wielkiego samca