Reklama

Gazowy oddech Putina

Gazowy oddech Putina

13.01.2009
Czyta się kilka minut
Rosyjsko-ukraińska "wojna gazowa" postawiła na ostrzu noża problemy zaopatrzenia Europy w surowce energetyczne.
S

Sposób prowadzenia rozmów z dobroduszną Unią Europejską przez Rosję - podpisywanie umów, które nazajutrz okazują się nieważne - przypomina "przymuszanie Gruzji do pokoju", gdy jednego dnia Moskwa zapewniała prezydenta Sarkozy’ego, że wycofuje wojska, a następnego oznajmiała, że została źle zrozumiana i że to druga strona nie dotrzymuje umów. Podobnie jest dzisiaj - w dniach gazowego sporu na linii Moskwa-Kijów-Bruksela. Zestawmy to, co widać gołym okiem.

Drugim ważnym dla rosyjskich surowców krajem tranzytowym jest Białoruś. Formalnie powodem zawieszenia przez Gazprom dostaw dla Ukrainy miał być brak kontraktu na 2009 r. i brak ustaleń względem ceny za rosyjski gaz i ceny za ukraiński tranzyt do Europy oraz niespłacony dług (Ukraina twierdzi, że go spłaciła). Tymczasem Białoruś też nie ma podpisanego na ten rok kontraktu na dostawy i tranzyt. Płacić nie ma...

7010

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]