Franciszek w nowym dokumencie: teologię czeka „odważna rewolucja kulturowa”

Po raz pierwszy papież tak wyraźnie domaga się reformy myślenia teologicznego.
Czyta się kilka minut
Papież Franciszek na cmentarzu wojennym Commonwealth. Rzym, 2 listopada 2023 r. / ALBERTO PIZZOLI / AFP / EAST NEWS
Papież Franciszek na cmentarzu wojennym Commonwealth. Rzym, 2 listopada 2023 r. / ALBERTO PIZZOLI / AFP / EAST NEWS

Teologia nie może ograniczać się do proponowania formuł i schematów z przeszłości, powinna być radykalnie kontekstualna – rozwijana w bliskim kontakcie z wciąż zmieniającym się życiem wspólnot chrześcijańskich, otwarta na dialog z naukami, z religiami niechrześcijańskimi. Taka kontekstualność nie może ograniczać się do „zewnętrznego dostosowywania skrystalizowanych już treści do nowych sytuacji”. Skoro żyjemy „nie tylko w epoce zmian, lecz nawet na skraju zmiany epoki”, teologia musi głęboko „przemyśleć swoje podstawy epistemologiczne i metodologiczne”.

Powyższy tekst nie jest fragmentem deklaracji jakiejś grupy progresywnych teologów, lecz najnowszego papieskiego dokumentu towarzyszącego zmianie statutów watykańskiej Papieskiej Akademii Teologicznej – instytucji powołanej w 1718 r. do promowania studiów teologicznych i dialogu pomiędzy wiarą a kulturą.

Sama instytucja (i odnowienie jej statutów) nie jest tak ważne jak metateologiczna wizja, którą odnajdujemy w papieskim motu proprio „Ad theologiam promovendam”. Teologia ma stać się działaniem transdyscyplinarnym, tj. „łączeniem i fermentowaniem całej wiedzy w przestrzeni światła i życia oferowanej przez mądrość pochodzącą z Bożego objawienia”. Tak rozumiana teologia „może rozwijać się jedynie w kulturze dialogu i spotkania między różnymi tradycjami i różnymi dziedzinami wiedzy, między różnymi wyznaniami chrześcijańskimi i różnymi religiami, otwarcie konfrontując się ze wszystkimi, zarówno wierzącymi, jak i niewierzącymi”. Musi też „z miłosierdziem odnosić się do otwartych ran ludzkości i stworzenia oraz zakrętów ludzkiej historii, którym przepowiada nadzieję na ostateczne spełnienie”.

Krytyka papieża

Papieskie wezwanie do przemiany teologii spotkało się niemal natychmiast z krytyką środowisk tradycjonalistycznych – zarzut brzmi, iż papież nawołuje do radykalnej zmiany sposobu uprawiania teologii, powołując się jedynie na swoje własne wcześniejsze dokumenty, czyli bez zakorzenienia we wcześniejszym kościelnym magisterium.

Rzeczywiście – Franciszek nie powołuje się na wcześniejszych papieży. Nie znaczy to jednak, że jego wizja jest jakąś zupełną nowością i zerwaniem tradycji. Po pierwsze, w kluczowych momentach historii chrześcijaństwa teologia postępowała w sposób podobny do tego, który opisuje obecny biskup Rzymu – gdy np. w dialogu z filozofią grecką tworzono zręby doktryny trynitarnej i rozwijano głęboką duchowość pustyni. Po drugie, co jakiś czas pojawiali się teologowie, którzy próbowali uzasadnić taki „otwarty” sposób postępowania.

Nowością jest fakt, że w piśmie Franciszka taki sposób uprawiania teologii znajduje wsparcie najwyższego katolickiego autorytetu. Dotychczas kościelne instytucje (w tym papiestwo) nie patrzyły przychylnie na teologów, którzy rozwijali swoją refleksję w sposób, do którego namawia dziś papież. Skutkiem ich marginalizowania w Kościele było rozejście się nowożytnej i współczesnej kultury oraz chrześcijaństwa. Inicjatywę Franciszka, by zachęcić do uprawiania otwartej, dialogicznej teologii, warto przyjąć z nadzieją. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”