Reklama

Fotografie z Sobiboru

Fotografie z Sobiboru

20.01.2020
Czyta się kilka minut
Ponad 300 nieznanych wcześniej zdjęć pokazujących m.in. Aktion Reinhard, czyli zagładę polskich Żydów, zostanie wkrótce zaprezentowanych przez berlińskie Centrum Dokumentacji „Topografia Terroru”.
Konwój Żydów z Mielca do obozu śmierci, 1942 r. / Ze zbiorów ŻIH
K

Kilkaset nieznanych wcześniej publicznie fotografii, dokumentujących kolejne etapy „Aktion Reinhard” – tj. operacji wymordowania prawie 2 mln polskich Żydów na terenie tzw. Generalnego Gubernatorstwa w latach 1942-43, głównie w trzech obozach zagłady: Bełżec, Sobibór i Treblinka – zostanie zaprezentowanych 28 stycznia w Berlinie. Poinformowało o tym tamtejsze Centrum Dokumentacji „Topografia Terroru”, które jest współwydawcą książki-albumu pt. „Fotos aus Sobibor”, zawierającego zdjęcia oraz komentarze do nich.

Fotografie te wykonał niejaki Johann Niemann – człowiek, który niemal dekadę swojego krótkiego życia spędził jako funkcjonariusz aparatu terroru III Rzeszy. Rocznik 1913, w wieku 19 lat został członkiem NSDAP i później także SS. W roku 1934 został członkiem załogi obozu koncentracyjnego w Esterwegen (był to jeden z pierwszych takich obozów; powstał już latem 1933 r., początkowo dla więźniów politycznych), a następnie obozu w Sachsenhausen koło Berlina, gdzie służył do 1941 r. Następnie został przydzielony do akcji T4 – operacji mordowania osób fizycznie i umysłowo niepełnosprawnych (Niemann zajmował się m.in. paleniem zwłok w ośrodku akcji T4 w Bernburgu).

Kolejnym etapem jego kariery była okupowana Polska: Niemann został przydzielony do „Aktion Reinhard”, operacji planowego wymordowania Żydów na terenie tzw. GG (w zbudowanych specjalnie w tym celu ośrodkach zagłady, a także w masowych egzekucjach). Niemann najpierw uczestniczył w zakładaniu ośrodka zagłady w Bełżcu, a następnie został przeniesiony do podobnego ośrodka w Sobiborze, gdzie został zastępcą komendanta tego obozu zagłady (czasowo pełnił też tam funkcję p.o. komendanta). Zginął 14 października 1943 r., zabity siekierą przez jednego z więźniów podczas powstania w obozie. Miał wtedy 30 lat.

Jak się okazało po latach, Johann Niemann dużo fotografował – dokumentował kolejne etapy swojej kariery w strukturach III Rzeszy. Jego prywatną spuściznę fotograficzną, składającą się z dwóch albumów i także pojedynczych zdjęć, odnaleziono w 2015 r. (ani Centrum Dokumentacji, ani niemiecka agencja DPA nie podają, w jakich okolicznościach to się stało). Wśród nich mają znajdować się fotografie z obozu w Esterwegen, z udziału ich autora w akcji eutanazyjnej oraz z obozów w Bełżcu i Sobiborze.


CZYTAJ TAKŻE

DROGĄ DO SOBIBORU: 78 lat temu przez ziemie okupowanej Polski przeszło kilkaset takich pochodów. My pójdziemy śladami jednego: z Michowa do Kurowa >>>


Wśród tych ostatnich mają znajdować się także zdjęcia (lub zdjęcie) pokazujące Iwana Demjaniuka na terenie Sobiboru. Ten żołnierz Armii Czerwonej pochodzenia ukraińskiego trafił do niewoli, podjął współpracę z Niemcami i został strażnikiem obozowym. Demjaniuk został za to skazany w 2011 r., po głośnym procesie przed sądem w Monachium. Był to proces precedensowy – wcześniej niemieckie sądy nie skazywały zwykłych strażników obozowych, którzy osobiście nikogo nie zabili. Demjaniuk został uznany winnym współudziału w zabiciu prawie 30 tys. ludzi i skazany na 5 lat więzienia. Zmarł za kratami, niespełna rok po ogłoszeniu wyroku, zanim jeszcze sąd rozpatrzył apelacje (obrony i prokuratury). Do końca życia twierdził, że nie był w ogóle w Sobiborze.

Kolekcja kilkuset zdjęć Niemanna, których wcześniej nie pokazywano publicznie, „daje wgląd w zupełnie nieznane wcześniej spojrzenia na różne miejsca, w jakich na terenie okupowanej Polski rozgrywała się Aktion Reinhard, a także w miejsca, gdzie wcześniej mordowano chorych w ramach tzw. eutanazji” – czytamy na stronie Centrum Dokumentacji.

Jeśli okaże się, że Johann Niemann fotografował nie tylko siebie i kolegów, ale również swoje aktualne otoczenie, opublikowanie kolekcji jego zdjęć faktycznie można będzie uznać za sensacyjne – z trzech obozów zagłady, w których zginęła większość ofiar Aktion Reinhard, nie zachowały się prawie żadne fotografie.

Źródła: DPA, Topographie.de, niemiecka Wikipedia


Czytaj także specjalny dodatek do „Tygodnika Powszechnego” pt. „Auschwitz. Pytania o pamięć”, który ukaże się wraz z nowym numerem „TP” w środę 22 stycznia, a już we wtorek wieczorem w e-wydaniach i aplikacji mobilnej. W dodatku tym publikujemy m.in. tekst o fotografiach dokumentujących Holokaust, a także podsumowujemy bilans rozliczeń sądowych z załogami niemieckich obozów (mowa jest tu również o postaci Iwana Demjaniuka i znaczeniu, jakie miał jego proces).

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, kierownik działów Świat i Historia. Ur. 1967 r. W „Tygodniku” zaczął pisać jesienią 1989 r. (o rewolucji w NRD; początkowo pod pseudonimem), w redakcji od 1991 r. Specjalizuje...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]