Reklama

Euro IV w. p.n.e. – 2016

Euro IV w. p.n.e. – 2016

21.06.2016
Czyta się kilka minut
Zobacz 6 dzieł sztuki, które przedstawiają zaskakującą historię europejskiego futbolu.
Gra La soule (choule) w Normandii, grafika z gazety L'Illustration, wydanie z 28 lutego 1852 / Wikimedia
Gra La soule (choule) w Normandii, grafika z gazety L'Illustration, wydanie z 28 lutego 1852 r. / Wikimedia
C

Cała Europa żyje teraz piłką. Choć gra w piłkę nożną, jaką dzisiaj znamy, powstała dopiero w XIX wieku, to nie znaczy, że Europejczycy nie grali w nią wcześniej. Tyle że zasady były inne. I to bardzo.

Rozmaite formy gier z użyciem piłki znane są z przekazów pisanych i ikonograficznych – czasem było to bliższe rugby, czasem piłkę odbijano za pomocą kijków. Przyjrzyjmy się kilku przykładom dzieł sztuki, które pokazują europejską tradycję gry w piłkę.

Piłkarz z Pireusu

Starożytni Grecy i Rzymianie znali wiele odmian takich gier – jednym z najsłynniejszych przedstawień piłkarza w sztuce starożytnej jest relief z fragmentu nagrobnej stali, znaleziony w Pireusie, datowany na pierwszą ćwierć IV wieku p.n.e., a dziś przechowywany w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach:

 Narodowe Muzeum Archeologiczne w Atenach, www.namuseum.gr
http://www.namuseum.gr/collections/sculpture/classical/classic12-en.html
źródło: Narodowe Muzeum Archeologiczne w Atenach, www.namuseum.gr

Z drewna, żelaza lub kamienia

W średniowieczu gra w piłkę była zabawą w dużej mierze uliczną, ewentualnie studencką – generalnie była to zabawa chaotyczna oraz niebezpieczna.  Począwszy od XIV wieku królowie Anglii wydawali kolejne oficjalne zakazy gry w piłkę, z których zresztą wynika, że była to także piłka nożna; sam przedmiot mógł być wykonany z drewna, żelaza, lub kamienia,  zatem nie ma się co dziwić, że zdarzały się przy tych zabawach wypadki śmiertelne.

Misericordia stalli w katedrze w Gloucester, połowa XIV wieku / Wikimedia
Misericordia stalli w katedrze w Gloucester, połowa XIV wieku / Wikimedia

Gra przechodząca w zamieszki

Poszczególne kraje miały zresztą własne odmiany takich gier; we Francji, przede wszystkim północnej, była to gra zwana la soule (choule), praktykowana jeszcze w XIX wieku. Dwie drużyny mogły stanowić reprezentację dwóch parafii, zaś sama gra zazwyczaj przeradzała się w zamieszki. Nic dziwnego, skoro drużyny liczyły nawet do 800 zawodników.

Gra La soule (choule) w Normandii, grafika z gazety L'Illustration, wydanie z 28 lutego 1852 / Wikimedia
Gra La soule (choule) w Normandii, grafika z gazety L'Illustration, wydanie z 28 lutego 1852 / Wikimedia

Faule dozwolone

Najbliżej dzisiejszego futbolu wydają się gry włoskie – na przykład popularna w renesansowej Florencji Calcio Fiorentino. Tu już były dwie drużyny po 27 graczy, byli sędziowie i była idea strzelenia gola – a całość odbywała się na placu miejskim. I ta gra ma genezę średniowieczną; była także dość brutalna, rozmaite faule były jak najbardziej dozwolone.

Alexander Cecchini, Gra Calcio Fiorentino na Piazza Santa Croce we Florencji, 1688 r. / Wikimedia
Alexander Cecchini, Gra Calcio Fiorentino na Piazza Santa Croce we Florencji, 1688 r. / Wikimedia

Kłębek z chrząstką

Na szczęście w większości przypadków piłka jednak nie była z kamienia – mamy ciekawe polskie źródło w tym zakresie, a mianowicie Opis obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III Jędrzeja Kitowicza. W rozdziale „O zabawach studenckich” możemy przeczytać:

Piłka był to kłębek z wełny albo z pakuł, tęgo po wierzchu niciami osnuty, potém skórą obszyty, albo téż niciami różnego koloru w siatkę obszyty, niektórzy kładli w sam środek piłki chrząstkę rybią lub cielęcą dla lepszéj sprężystości.

Prawie jak futbol

No i wreszcie były też piłki napełniane powietrzem – pompowanie takowej przedstawia siedemnastowieczna grafika niderlandzka:

Gra w piłkę, ok. 1600-1637, British Museum 1873,0614.97
Gra w piłkę, ok. 1600-1637, British Museum 1873,0614.97 / www.britishmuseum.org/

I pomyśleć, że z tych ludowo-studenckich zabaw wyrosła dziś światowa rozrywka, gdzie w grę wchodzą gigantyczne pieniądze, a mecze śledzone są z zapartym tchem na całym świecie przez miliony kibiców!

Dr MAGDALENA ŁANUSZKA jest historykiem sztuki, mediewistką. Autorka popularyzatorskiego blogu o poszukiwaniu ciekawostek w sztuce: www.posztukiwania.pl

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Absol­wentka Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, doktor historii sztuki, medie­wistka. Ma na koncie współpracę z różnymi instytucjami: w zakresie dydaktyki (wykłady m.in. dla...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]