Eta Carinae

Niezwykłe zdjęcie teleskopu Hubble’a ujawnia tajemnice jednej z najjaśniejszych gwiazd.
Czyta się kilka minut
 / SPACE TELESCOPE SCIENCE INSTITUTE OFFICE OF PUBLIC OUTREACH
/ SPACE TELESCOPE SCIENCE INSTITUTE OFFICE OF PUBLIC OUTREACH

W 1677 r. Edmund Halley skatalogował gwiazdę znaną dzisiaj jako Eta Carinae (jest to gwiazda podwójna, czyli układ dwóch gwiazd). Choć wówczas niepozorna i słabo widoczna, półtora wieku później zakłopotała astronomów, stając się na kilka­naście lat drugą co do jasności na nocnym niebie. Dzięki współczesnym teleskopom możemy podziwiać obłoki gazu i pyłu – pozostałości po wybuchach, z których największy był przyczyną silnego pojaśnienia układu. Najnowsze obserwacje, dokonane za pomocą teleskopu Hubble’a, ujawniły nieoczekiwane struktury gazu otaczającego gwiazdę (kolor niebieski). Odkrycie to pomoże zweryfikować hipotezy dotyczące początków największego z wybuchów. Eta Carinae znajduje się 7500 lat świetlnych od nas, a jej bardziej masywny składnik ma masę 150 razy większą od masy Słońca. W każdej chwili może ona zakończyć swoje burzliwe życie w jeszcze bardziej spektakularnym wybuchu zwanym supernową. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 28/2019